www.oswiecimskie24.pl - Twój portal regionalny
Strona główna | Fakty i wydarzenia
Ilość wyświetleń: 1515 ¤ skomentuj | ¤ komentarze
Nawet nieambitne jury niezbyt ambitnego programu zrozumiało, co to patriotyzm. Fot. Internet.

16.10.2008 22:15

 
Wysłuchałem dzisiaj opowieści mojego kolegi, który kazał Austriakowi przeprosić naród polski za to, że nazwał nas nierobami, potrafiącymi li tylko strajkować, gdy coś im nie pasuje, zamiast się dorabiać. Nawet na kolanach. Zrozumiałem, że patriotą może być nie tylko godny szacunku profesor Bartoszewski, ale zwykły, żyjący koło mnie chłopak z Oświęcimia.

Kumpel dorabiał w Austrii, zbierając jakieś zielsko dla bauera. Pan na włościach po dokonaniu rachunków zysków i strat pojął, że zbyt dużo płaci Polakom. Kiedy Ci zbuntowali się, bo obniżył im stawki, przyrównał nas do pasożytów.

Z wypowiedzi opasłego Austriaka wynikało, że jesteśmy nic nie wartymi ludźmi, gloryfikującymi pierwszego nieroba Wałęsę, któremu nie chciało sie pracować i dlatego przed 28 laty wywołał strajk ogólnokrajowy. I tak już zostało.

Kolega był gotów przywalić swojemu zagranicznemu pracodawcy, jeśli ten nie przeprosi za wypowiedziane słowa całego polskiego narodu. Austriak, bardziej ze strachu, niż z przekonania, w końcu wypowiedział formułkę, której zażądał oświęcimianin. Zaraz potem go z roboty wywalił.

Samotny biały żagiel – pomyślałem sobie po wysłuchaniu opowieści. I wówczas przypomniałem sobie ostatnią edycję programu stworzonego przez TVN „Mam talent”. Nie zamierzam oceniać poziomu poszczególnych wykonawców i tzw. jury, składającego się z kontrowersyjnej Agnieszki Chylińskiej, z jednej strony słodkopierdzącej, z drugiej – chamskiej do bólu Małgorzaty Foremniak i Kuby Wojewódzkiego, który nie rozumie, że jego mózg wielkości orzeszka ziemnego po prostu nie nadaje się do bieżnikowania. Nie w tym rzecz.

Przed tym tzw. jury, na widok którego zrywają boki inteligenciaki, a raczej wykształciuchy Szymon Hołownia i Marcin Prokop, stanął kilkunastoletni chłopak w mundurze legionów Dąbrowskiego. Co sobą zaprezentował? Patriotyzm. Dzieciak zaśpiewał piosenkę legionową o ułanach. To wystarczyło, by w jury, która tak naprawdę stanowi całościowo przypadek do leczenia, drgnęły odruchy patriotyczne. Dziwiłem się, że nawet prymitywni idole pop kultury – zrozumieli intencję nastolatka.

A ten swoim wystąpieniem pokazał rzecz, która powinna być dla nas wszystkich cholernie oczywista: – Jesteśmy Polakami. I naszła mnie refleksja. Spytałem sam siebie: – Z czym kojarzy się dzisiaj Polska Polakowi? Teraz, kiedy rządzący nie potrafią pojąć, że kompromitują nas na całym świecie. Odpowiedziałem sobie natychmiast: – Ze wstydem. Wstydem za tych dwóch, co ukradli księżyc, wstydem z tych, których jeszcze niedawno nazywało się elitami politycznymi.

Dzisiaj w naszym kraju nie ma elit politycznych. Nie liczy się polska racja stanu, tylko prywata. Prawdziwi patrioci są ośmieszani i pozbawiani głosu. Wszechobecny kundlizm schodzi na niższe, samorządowe sfery życia publicznego. Nikt nie pamięta Jana Pawła II, który bodajże w Kielcach w 2001 roku wytykał błędy nowej władzy, tłumacząc jednocześnie swój gniewny ton słowami: - To jest moja Matka ta Ojczyzna.

Teraz ci, którzy są za tę Matkę odpowiedzialni, widzą tylko koniuszek swojego nosa, a naród mają w najgłębszym szacunku. Niektórzy,  być może w dobrej wierze, kopią ich w dupy, ale wychodzi na to, że tylko po to, by im ten szacunek pogłębić.

Ale jest kolega, który pracował w Austrii i zjechał z góry na dół nadętego bauera, który traktował Polaków z góry. Jest też Staszka Balonek z niewielkiej Laskowej, która mimo tego, co młodzi ludzie widzą i słyszą w telewizjach wszelakich, tłumaczy im, że Polska, to jest ich Ojczyzna. I choć sfery prezydencko-rządowe robią wszystko, by naszej Najjaśniejszej Rzeczpospolitej wytargać poduszkę spod głowy, żeby się dłużej nie męczyła, ta kobieta uparcie tłumaczy: - To jest nasza Matka ta Ojczyzna.

Niniejszy felieton dedykuję Stasi Balonek, dzięki której rośnie nam w regionie szczególne grono patriotów.


Autor: Paweł Wodniak

Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Treść

e-mail/nick


Komentarze

  17.10.2008 09:47: rodzic
Po raz pierwszy Malkontent dedykuje komuś swój felieton! Sprawdzam, chodzi o p. dyrektor szkoły im. JPII. W czasach, gdy nauczycielstwo przestało być misją, a stało się zawodem, gdy podnoszą się głosy, że szkoła jest od przekazywania wiedzy a nie dydaktyki, ta kobieta postawiła na normalność. Szkoła pod jej kierunkiem stara się dać wychowankom jakiś kręgosłup moralny i pokazać, co w życiu ważne. Aż żałuję, że moje dzieci nie mogą z takiej szansy skorzystać
  17.10.2008 10:27: czyżby
Choć zgadzam z opinią dotyczącą poziomu programów rozrywkowych w TV i szeroko pojętego polskiego "show business'u", czyli podsumowując: wielkie dno, to jednak uważam, że nie ma prawa krytykować np. Wojewódzkiego czy Chylińskiej ktoś, kogo mózg prawdopodobnie również jest "wielkości orzeszka ziemnego"... Bo przecież ktoś, kto tak mówi o bliźnim, a w następnym akapicie powołuje się na Ojca Świętego, musi mieć albo zachwianą osobowość, albo sam jest dokładnie taki jak ludzie, których krytykuje i ma z tego powodu wielkie kompleksy!

A co do patriotyzmu: jestem patriotą, na co dzień spotykam się z wieloma ludźmi, którzy są patriotami, na wyjazdach zagranicznych spotykam się, wbrew pozorom, z dobrą opinią o Polsce, co mnie bardzo cieszy. Wiem jednak, że jest wiele osób na świecie, którzy o nas Polakach mają złe zdanie. Niestety często nasi rodacy za granicami przedstawiają taki właśnie wizerunek Polaka...
  17.10.2008 10:42:
W takim razie dobrze, że mamy takich rodaków, jak "kolega z Austrii"
  17.10.2008 11:03: kraszan
Pawełku niestety muszę zgodzić się z postem podpisanym "Czyżby", oczywiście sprzeciwiam się epitetowi skierowanemu do Ciebie, ale jeśli chodzi o argumentację "Czyżby" ma racje.
Z drugiej strony fajnie że piszesz o takich postawach jak Twój kolega czy też Pani Dyrektor, lecz ten tekst ma w sobie tyle zacietrzewienia, że traci wiele na swojej mocy.
Patriotyzm jest wartością uniwersalną, lecz każdy w inny sposób go kultywuje. Emanacja patriotyzmu dla jednych jest równoznaczne z byciem patriotą, lecz dla innych często jest tylko bańką mydlaną. Więc z jednej strony popieram Cię w tym że nas informujesz o takich ludziach jak pani Balonek, lecz mam niesmak jak piszesz o naszym prezydencie w niestosowny sposób oraz ubliżasz takim ludziom jak Agnieszka Chylińska.

Pozdrawiam.
Wierny czytelnik
  17.10.2008 12:18: gwiazdka
do czyżby i Kraszana- przed felietonem pisze- okiem malkontenta i to chyba tłumaczy i daje prawo prawo do krytyki.Każdy ma prawo mieć własne zdanie czy ono się komuś podoba czy nie.Gdyby wszystko było napisane tak ładnie to kto by polemizował z tekstem??
  17.10.2008 15:11: kraszan
Krytyka, ale i owszem lecz ubliżanie komuś już nie!!! Tym bardziej głowie Państwa. Brak szacunku dla głowy państwa to pierwszy krok do braku patriotyzmu o który tak głośno woła powyższy felieton.
  17.10.2008 15:38: nick
Do "gwiazdka": Oczywiście każdy ma prawo do krytykowania, do wyrażania swojej opinii. Autor ma prawo pisać to co myśli, a "kraszan" i "czyżby" mają prawo pisać, co oni uważają albo o danym temacie, albo o autorze... - wolny kraj.
  19.10.2008 00:14: polemista
No nie, dużo rozumiem, ale niechże mi nikt nie próbuje zasugerować, że chcąc być patriotą mam szanować ten kaczy kuper, który brat-bliźniak zdołał wepchnąć do Pałacu Prezydenckiego na całe 4 lata. Kraszanie drogi, szanowanie pajaca, który w t.zw. trudnych czasach siedział cichutko, jak mysz pod miotłą, a gdy zrobiło się bezpiecznie, to wylazł jak wesz na kożuch i nawet nie udaje, że chodzi mu o coś więcej niż dobro PISdzielców to żaden patriotyzm. To albo skrajnie toruńska prawicowość albo brak głębszej refleksji nad istotą zaszczytu bycia głową naszego kraju. Ten człowiek nie umie mówić, ubrać się, zachować. Za co go mamy szanować? Za to, że ludzie mając do wyboru dżumę albo cholerę woleli dżumę właśnie?
  19.10.2008 07:57: wiadomo kto
Mocne- Pawełku - mocne. Ale niestety prawdziwe. Trafiłeś tym artykułem co widać po komentarzach, które też niestety a może -stety są prawdziwe. Podzielam pogląd polemisty. Tylko media tzw. rządowe nie krytykują polityków. Pozostałe są przecież wolne i wolno im pisać wszystko. Czekam na dalsze artykuły...
  19.10.2008 12:13: czyżby
tjaaaa, jak czytam komentarze w stylu "polemisty" to odechciewa mi się zabierać głos w jakiejkolwiek sprawie, ponieważ z góry widzę, że ktoś nie rozumie w ogóle o co chodzi...
Ja również nie przepadam za prezydentem - delikatnie mówiąc - ale staram się go nie obrażać. Z tego co wiem/słyszałem "kraszan" też należy do zupełnie innej opcji politycznej i za prezydenta widziałby chętniej kogoś innego, ale chciał zwrócić uwagę na coś co nazywa się szeroko pojętym dobrym wychowaniem, czego "polemista" nie pojął.... brak słów, ale niestety w większości polski naród składa się jednak z takich właśnie osób jak "polemista".
  19.10.2008 15:19: polemista.
Szanowny czyżby. W twoim przypadku sprawdziło sie powiedzenie, że każdy sądzi drugiego w/g siebie samego, bo właśnie ty zupełnie nie pojąłeś o co mi chodziło. A chodziło o to, że prezydentem może być lub nie być człowiek godzien szacunku i dlatego postawa wobec człowieka- prezydenta nie powinna być miarą patriotyzmu. Czym innym jest szacunek dla urzędu, a czym innym dla sprawującego ten urząd człowieka, czy raczej małego człowieczka. Bo tak oceniam gościa, którego ludzie wybrali na prezydenta, co mi zupełnie nie przeszkadza być polskim patriotą i ubolewać nad tym, że moją ojczyznę reprezentuje, a raczej szkodzi jej wizerunkowi ktoś taki jak obecna głowa państwa. I dlatego polemizuję z Kraszanem. Bo nie uważam, że szacunek należy się każdemu, nawet temu kto sam nie szanuje i poniża innych. Jak chociażby słynnym "spieprzaj dziadu" do żebraka czy niedawnym "ja cie wykończę" do dziennikarki. Jeśli twój patriotyzm wymaga szacunku dla takiego człowieka, twoja sprawa, szanuj go. Ale mój ode mnie wymaga dołożenia starań, by w przyszłości taki człowiek nie miał prawa mojej Ojczyzny reprezentować. Ot i wszystko. I jeszcze jedno. uważam, że polemika może być prowadzona w bardziej kulturalny sposób, niż Twój. Więc jeśli ci się odechce zabierać głos, nikt nic na tym nie straci.
  20.10.2008 08:52: zaborze
do polemista: wychodzi z ciebie taka sama "kultura" jak z czyżby, choć czyżby ma jej w sobie choć trochę...
Przyganiał kocioł garnkowi.
Ot taka mnie myśl naszła.
  20.10.2008 10:56: kraszan
Uporządkujmy to troszeczkę !!!

Po pierwsze, brawo dla "kolegi z Austrii", a jeszcze większe brawa dla Pani Balonek !!!

Po drugie, nie wolno ubliżać nikomu, szczególnie zaś sobie nawzajem

Po trzecie, prezydent jaki jest każdy widzi, ale jest demokratycznie wybranym przywódczą naszego państw.

Po czwarte, faktycznie Lech Kaczyński nie jest bohaterem mojej bajki.

Po piąte, Paweł umieszczając w jednym tekście epitety skierowane pod adresem kilku osób jednocześnie w tym samym tekście, przywołując słowa Papieża, według mnie, traci na wiarygodności. Uważam tak gdyż autorytet jaki przywołuje nigdy nie posunąłby się do takich sformułowań wobec ludzi jak zrobił to Paweł.

Po szóste, jeśli ktoś używa takich określeń wobec innych jak "kaczy kuper, pajac czy też
wesz" stawia znak równości między sobą a autorem słów "małpa w czerwonym, spieprzaj dziadu itp." Co pozwala postawić tezę, że ubliża sam sobie.

Po siódme, faktycznie są tacy co uważają się za patriotów mimo braku szacunku wobec głowy Państwa(kiedyś Wałęsy potem Kwaśniewskiego a teraz Kaczyńskiego) lecz dla mnie osobiście to się wyklucza.

Po ósme, gorąco pozdrawiam i dziękuje za wyminę zdań. Jeśli ktoś poczuł się urażony moimi wypowiedziami, to przepraszam, gdyż nie było to moim zamiarem.
  20.10.2008 11:41: zaborze
bravo Kraszan!!!
  20.10.2008 12:34: buntownik
Kraszan, no ja akurat nie mogę zgodzić się z Tobą w punkcie siódmym. Ja osobiście uważam siebie za patriotę. Zawsze staję w obronie dobrego imienia Polski nawet, a nawet szczególnie, gdy jej imię szkalują Polacy (co jest niestety niezwykle częste).
I dla mnie nie wyklucza to nie szanować pana Lecha Kaczyńskiego, który otrzymując od Polaków stanowisko ich reprezentanta, wykorzystuje to do ośmieszania własnego kraju, czym okazuje się niegodny tego stanowiska. Nie mogę szanować kogoś kto nie szanuje mojego kraju.
  20.10.2008 23:46: Malkontentofil
Facet w felietonie wyraził swoje zdanie na temat jurorów tefałenowskiego programu. Cóż, felietonista ma do tego prawo. Po to jest felieton. Poczytajcie w innych mediach, zobaczcie chociażby, jak Martenka w Angorze wozi się po sferach rządowych, jak po burej kobyle. W tym świetle ocena malkontenta to delikatny papier ścierny, a teksty Martenki - wielkie piły tarczowe.
Jedno mnie tylko wkurza. Że szanowni komentatorzy skupili się na stosunku autora felietonu do jury z TVN, a przewodni temat tekstu jakby na plan dalszy poszedł.
Pozrowienia dla jasnomyślących i niebojących się ostrych, ale niekoniecznie wulgarnych ocen.
  21.10.2008 23:35: kraszan
Kończąc polemikę odsyłam do dzisiejszego programu Kuby Wojewódzkiego. Gościem był Tomasz Lis, który w dosadny sposób wyłożył na czym polega różnica pomiędzy krytyką a chamskim ubliżaniem.
Pozdrawiam
  22.10.2008 04:24: bezsenny
Kraszan idąc za twoim tokiem rozumowania z punktu 7, wszyscy Niemcy powinni szanować Hitlera, narody byłego Związku Radzieckiego-Stalina. Chińczycy - Mao, Ugandyjczycy- Idi Amina i td i tp. Szkoda, że tego nie robili. Obeszło by się bez kacetów, gułagów, obozów reedukacyjnych.
A my Polacy powinniśmy niemal na klęczkach wpatrywać się w uwielbiane oblicze naszego durnowatego boga i spijać z jego ust wiekopomny bełkot. Gratuluję postawy. Gdyby wszyscy tak na to patrzyli, Kaczor miał by reelekcje zapewnione do końca żywota. Przez szacunek dla głowy państwa należało by na niego głosować na wieki wieków. Narażę ci się poziomem dyskusji, ale powiem, jak chcesz, to kłaniaj się temu z nie twojej bajki bardzo nisko, a potem unoś głowę i patrz czy są tacy, co podziwiają twój patriotyzm. Dla mnie też patriotyzm to kraj, a nie rządzący nim politycy. Oni przeminą, wykopani za to, co sobą reprezentują. Ojczyzna zostanie. Szacunek to się należy chłopakowi z Austrii, a nie poklepywaczowi po plecach z Brukseli!
  22.10.2008 10:21: cynik-kpiarz
Malkentofilu, niektórzy skupili się jednak na problemie patriotyzmu. Np taki Kraszan przeprowadził rozumowanie z którego wynikły takie oto pryncypia: kultura dyskusji, to zgadzanie się z Kraszanem, kultura dyskusji, to podziwianie jak on czci naszego kaczo-ojczyznianego boga w postawie "ruki po szwam", kultura dyskusji (czyli podziwianie jego postawy) to dopiero prawdziwy PATRIOTYZM. Innego, w jego mniemaniu o sobie być nie ma prawa. A kto tego nie widzi sam siebie nie szanuje. I tu się pojawia prawdziwe zagrożenie. Ten ktoś może nawet nie szanować Kraszana, a to już czysta bezczelność, że o braku patriotyzmu nie wspomnę.
PS> Szacunek dla "kumpla z Austrii"
  22.10.2008 11:21: ewelina
do bezsenny: trochę przesadziłeś, zaszedłeś za daleko... Jest ogromna różnica między Kaczyńskim a Hitlerem, jeden z nich jest mordercą, drugi po prostu prezydentem - wydarzonym czy niewydarzonym, mądrym czy głupim, lubianym czy nielubianym, ale jednak prezydentem i nikogo nie morduje.
Widać nie pojąłeś za bardzo punktu 7. Trudno.
  22.10.2008 11:27: czyżby
do cynik-kpiarz: zwracam tylko uwagę na to, iż kraszan wyraźnie napisał,że obecny prezydent "nie jest bohaterem jego bajki".
Nie głosował na niego. Należy do innej opcji politycznej itd
Chciał zwrócić uwagę na coś innego - podobnie zresztą jak ja.
Dlatego prymitywne wydają się twoje słowa: "on czci naszego kaczo-ojczyznianego boga", ponieważ udowadniają one, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
  22.10.2008 12:39: buntownik
A jak już taka fajna rozmowa się tu rozwinęła to znowu coś napiszę.
Cyniku i Bezsenny. O ile dobrze zrozumiałem Kraszana, (popraw jeżeli się mylę) to chodziło o sposób wyrażania się. Jedno zdanie można napisać na dwa sposoby. "Prezydent Kaczyński kompromituje Polskę w Brukseli". Ale można też inaczej. "Głupi kartofel znów robi z siebie błazna". Które brzmi lepiej?
Ja jak już zaznaczyłem nie szanuje i naprawdę mam bardzo negatywne zdanie o obecnym prezydencie. Mimo to użyję zawsze formy pierwszej, bo kultura tego wymaga.
Inna sprawa do Eweliny.
Kraszan (wybacz, że tak ciągle wokół Ciebie krążę) napisał, że dla niego brak szacunku dla prezydenta to brak patriotyzmu. Właśnie w punkcie 7. A i Stalin i Hitler i inni wymienieni to byli tacy ichni prezydentowie. A to że byli psychiczni i mordercami nie ma tu nic do rzeczy. Porównanie jest nieprzyjemne, niestety właściwe. Prezydent to prezydent. Ja osobiście szanuję urząd prezydenta, ale niekoniecznie osobę na tym urzędzie.
  22.10.2008 17:33: polemista
Drogi buntowniku. Istnieją t. zw. eufemizmy. Czyli owijanie w bawełnę. Są ludzie, jak chociażby słynny Palikot, czy przywoływany na tej stronie Martenka z Angory, którzy rzeczy w bawełnę nie owijają. Zdanie,że prezydent kompromituje Polskę w Brukseli, rzeczywiście lepiej brzmi i nadaje się na salony. Ale to drugie jest bardziej prawdziwe i bardziej adekwatne do stylu w jakim on nas kompromituje. Kiedyś mieliśmy prezydenta z zawodowym wykształceniem. Zachowywał się jak prosty człowiek. ale naszego kraju nie kompromitował swoją osobą. Dlatego ciesząc się, że są osoby, którym kultura słowa nie jest obca, pozostanę przy swoich określeniach, które bardziej dosadnie ale i wierniej oddają to, na co jesteśmy my Polacy narażani przez tego człowieka.
  22.10.2008 21:26: kpiarz
Czyżby. Gdybyś wiedział czym jest kpienie, to byś jeszcze mądrzejszy niż już jesteś

» Nie dokarmiajmy łabędzi!
 
» Wpadłeś w dziurę i uszkodziłeś samochód? Walcz o odszkodowanie!
 
» Poobrywane plakaty wokół słupów ogłoszeniowych
 


» Wygraj zaproszenie na koncert PATSY GAMBLE BAND
» Film "Świadectwo" wygraj zaproszenie
» KOMUNIKAT


» O spojrzeniu na Polskę i świat, w mijającym 2010 roku
» Szczodrość waszych serc
» Skandal, że nie wiemy!


» Internetowa anonimowość
» Depresja to choroba, a chorobę można wyleczyć
» Historyk z pasją


» OŚWIĘCIM. Puls Oświęcimia oraz Wieści z Ratusza już na antenie
» KRAKÓW. Walentynki z psami 2012
» KĘTY. Otwarto ogrzewalnię


» POWIAT. Zarządcy muszą pamiętać o odśnieżaniu dachów i usuwaniu sopli
» POWIAT. Wyłudzała na WNUCZKA grozi jej do 8 lat pozbawienia wolności.
» OŚWIĘCIM. Siłą zabrał telefon komórkowy



Projekt i wykonanie F.H.U.Profit Poprawny CSS!
www.oswiecimskie24.pl - Twój portal regionalny
Strona wygenerowana w 0.305 sek.