03.08.2010 14:39
Akwarium w naszej oświęcimskiej redakcji jest duże i bardzo zielone.
Kilkudziesięciu mieszkańców podwodnego świata, każdego dnia karmionych
niebieskim światłem jarzeniówek i szczyptą jakichś trocin z puszki,
dumnych z przynależności do klanu neonek, opływają każdej doby wiele dziesiątków
centymetrów akwariowej przestrzeni z płetwami uniesionymi do góry, na
znak wyższości rasowej.
Znużeni codzienną rutyną i prawie monochromatycznym obrazem miniaturowej
ławicy zielonkawych rybek, postanowiliśmy zaoferować małym kolegom i
koleżankom nutkę niekontrolowanego szaleństwa. W pobliskim sklepie
zoologicznym zakupiliśmy śliczną, czerwoną rybkę, którą szumnie,
zdecydowanie, jednogłośnie i bez mrugnięcia okiem ochrzciliśmy
"Januszek", choć płeć nowego kompana oświęcimskiej niedoli wyraźnie
wskazywała na orientację skrajnie odmienną.
Czerwona pani mieczyk "Januszek" wykazywała w pierwszej chwili oznaki
poddenerwowania, lecz wydawało się, że wojownicza nazwa gatunku uchroni
ją przed wszelkim, potencjalnym zagrożeniem, jakim mogło być
odepchnięcie od wodopoju, tudzież zielska i trocin. Po kilku dniach
starzy wyjadacze naszego akwarium zaakceptowali świeżą towarzyszkę i
przygarnęli ją do grona ławiczej rodziny. Przyjaźń i współpraca przy
rozdziobywaniu rozmoczonych kawałeczków chleba kwitła przez jakiś czas,
woda była ciepła, jarzeniówka świeciła, powietrza też nikomu nie
brakowało.
W pewnym momencie, pewnego poranka, "Januszek" zaczęła słabnąć i zniknęła. Gdy dokładne poszukiwania ulubienicy redakcji oraz szczegółowe
przeszukanie wzrokowe podwodnego imperium nie przyniosły oczekiwanych
rezultatów, zostaliśmy zmuszeni do zaakceptowania bolesnej prawdy o
bezlitosnych prawach natury i życia w stadzie. Serca nasze wypełniły się
pustką i nakłoniły do głębokich refleksji o odmienności i sensie
machania płetwą pod prąd w akwarium mentalnie należącym do kogoś innego.
Dziś żyjemy pełni nadziei, że nigdy więcej nie popełnimy błędu przeszłości.
Autor: Piotr Struczyk L.F.
|
Dodaj komentarz
Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
|
Komentarze
 04.08.2010 10:56: palyboy123123123 |
łaaaaaaaaa |
|
|
|