|
W meczu Aksam Unia z GKS Tychy najlepsi byli biało-niebiescy kibice. fot. (bw) |
HOKEJ NA LODZIE Znowu lepszy GKS
28.01.2012 11:19
Już po raz trzeci w tym sezonie tyski GKS wygrał na lodowisku w
Oświęcimiu. Wcześniej wicemistrzowie Polski zwyciężyli 2:0 i 4:3 po
serii rzutów karnych. W ostatnim starciu było 4:2 dla zespołu
prowadzonego przez Wojciecha Matczaka.
Aksam Unia przede wszystkim przespała pierwszą odsłonę. Nieszczęście oświęcimian rozpoczęło się od szybkiego Teddy da Costy, który uciekł Grzegorzowi Piekarskiemu. Dograł do Adriana Parzyszka, a ten błyskawicznie na środek do Grzegorza Sokoła. Tyski obrońca strzelał się do pustej bramki, bo między słupkami nie zdążył się przemieścić Krzysztof Zborowski. Później z bulika uderzył Marcin Kozłowski i ku zaskoczeniu wszystkich krążek wylądował w siatce. To trafienie obciąża konto Zborowskiego. Tymczasem Aksam Unia nie potrafiła zrobić użytku z długiego okresu gry w podwójnej przewadze.
Oświęcimianie złapali kontakt po golu Roberta Krajciego na początku drugiej tercji, ale GKS odpowiedział trafieniem Romana Simicka w „okienko". Biało-niebiescy nie rezygnowali i jeszcze raz zbliżyli się do rywala na odległość jednego gola. Arkadiusza Sobeckiego pokonał Wojciech Stachura. W końcówce drugiej tercji znowu gospodarze zmarnowali prawie 2 minuty gry z przewagą dwóch hokeistów.
W trzeciej tercji Aksam Unia biła głową mur, a Sobecki bronił ze sporym wyczuciem. Tuż przed końcem sam przed pustą bramką znalazł się Grzegorz Pasiut, który był faulowany przez Miroslava Zatkę. Choć krążek nie wpadł do siatki, to zgodnie z przepisami w takim przypadku gol zostaje zaliczony. GKS Tychy wygrał w Oświęcimiu z Aksam Unią 4:2.
Aksam Unia Oświęcim – GKS Tychy 2:4 (0:2, 2:1, 0:1)
Bramki: 0:1 Sokół (Parzyszek, T. da Costa) 1.18, 0:2 M. Kozłowski 8.45, 1:2 Krajci (Tabacek, Riha) 24.41, 1:3 Simicek (Bagiński, T. da Costa), 2:3 Stachura (Prochazka) 35.31, 2:4 Pasiut 59.51.
Sędziowali: Maciej Pachucki (Gdańsk) oraz Leszek Kubiszewski i Mariusz Smura.
Kary: 18 i 36. Widzów: 3500.
Aksam Unia: Zborowski – Zatko, Urbańczyk, Krajci, Tabacek, Riha – Piekarski, Noworyta, Łopuski, Prochazka, Stachura – Połącarz, Gabryś, Wojtarowicz, Jakubik, Valusiak – Modrzejewski, S. Kowalówka, Jaros. Trener: Charles Franzen.
GKS: Sobecki – Bobcek, Csorich, Woźnica, Simicek, Bagiński – Sokół, Kotlorz, T. da Costa, Parzyszek, Pasiut – Ciura, Majkowski, T. Kozłowski, Galant, Witecki oraz Gwiżdż, Przygodzki, Sośnierz, M. Kozłowski. Trener: Wojciech Matczak.
Autor: (bw)
|
Dodaj komentarz
Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
|
Komentarze
 01.02.2012 12:42: Tyszanin |
Był , będzie , jest Tyski GKS.
Nie zawsze się wygrywa. Powodzenia |
|
|
|