BRZESZCZE. Zamiast bawić się w Sylwestra, siedział za kratkami. Wcześniej potrącił pieszą i uciekł z miejsca wypadku

01 stycznia 2017 Autor: sz

Potrącił starszą kobietę i nie udzielając jej pomocy uciekł z miejsca wypadku. Dzięki świadkom zdarzenia, policjanci z Brzeszcz oraz Pszczyny po kilku chwilach zatrzymali 26-latka w Pszczynie. Mężczyzna zamiast świętować Sylwestra trafił do aresztu.

fot. sz

fot. sz

Do wypadku drogowego doszło w sobotnie popołudnie około godz. 17.30 na ulicy Mickiewicza w Brzeszczach.

- Kierujący fiatem mężczyzna potrącił przechodzącą przez przejście dla pieszych 84-letnią mieszkankę Brzeszcz, a następnie nie udzielając jej pierwszej pomocy odjechał z miejsca zdarzenia - relacjonuje Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

- Całe zajście widzieli świadkowie, którzy natychmiast udzielili rannej pomocy oraz wezwali służby ratunkowe - dodaje rzeczniczka.

Starsza kobieta doznała złamania ręki oraz miednicy. Piesza trafiła do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu.

O ucieczce sprawcy z miejsca zdarzenia policjanci poinformowali wszystkie sąsiednie jednostki Policji.

- Po kilkunastu minutach pszczyńscy policjanci powiadomili dyżurnego z Komisariatu Policji w Brzeszczach o zatrzymaniu poszukiwanego fiata. Funkcjonariusze z Brzeszcz przejęli 26-letniego mieszkańca powiatu bielskiego, który był podejrzany o spowodowanie wypadku - informuje Małgorzata Jurecka.

Mężczyzna był trzeźwy i został przewieziony do policyjnego aresztu. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 4 i 6 miesięcy.

Zobacz także


Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Brak komentarzy