HOKEJ NA LODZIE. Amerykańskie otwarcie, czyli hit na początek

27 listopada 2020 Autor: png
Dziś oświęcimianie będą chcieli zmazać plamę po ostatnim, koszmarnym występie w gdańskiej hali "Olivii". Fot. (png)

Dziś oświęcimianie będą chcieli zmazać plamę po ostatnim, koszmarnym występie w gdańskiej hali "Olivii". Fot. (png)

Przed nami trzecia w tym sezonie odsłona tysko-oświęcimskiej batalii. Ta wyjątkowa rywalizacja nie wymaga rekomendacji.

Bez względu na pozycję w tabeli, starcia tych zespołów zawsze elektryzowały hokejową społeczność po obu stronach Wisły. Stawka jest olbrzymia. Obrońcy tytułu skrzyżują bowiem kije z wicemistrzem i zarazem pretendentem do korony.

W klubie z Chemików liczą, że piątkowy szlagier to doskonała okazja, aby biało-niebieski zespół obrał kurs na właściwą sobie, zwycięską ścieżkę. Ewentualne punkty pozwoliłby zapomnieć o ostatnim blamażu nad morzem.

To nowe, iście w amerykańskim stylu otwarcie. Po raz pierwszy w długiej historii oświęcimskiego hokeja w boksie biało-niebieskich stanie Amerykanin. Kevin Constantine zastąpi Nika Zupancića.

- Rozpoczynamy nowy rozdział - jasno stawia sprawę prezes Oświęcimskiego Sportu, Paweł Kram. - Wszyscy w zespole dysponują w tym momencie czystą kartą. Najlepszym tego przykładem jest Ryan Glenn. Kanadyjczyk został przywrócony do kadry zespołu i jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu na spotkanie z Tychami - dodaje Paweł Kram.

Oświęcimianie będą musieli sobie radzić bez Lassi Raitanena i Jere Heleniusa. Finowie - ze względu na sprawy osobiste - wracają bowiem do domu. Jak zatem łatwo policzyć ze składu wypada aż trzech obrońców. Oprócz Lassi Raitanena zabraknie kontuzjowanych - Jakuba Wanackiego i Klemena Pretnara. Korekty zatem na pewno będą i zobaczymy jak puzzle w poszczególnych formacjach poukłada Kevin Constantine.

- Amerykański szkoleniowiec na wszystkich w klubie zrobił spore wrażenie. Posiada olbrzymią wiedzę. Potwierdzają to zresztą w prywatnych rozmowach sami zawodnicy. Tak więc z dużymi nadziejami i wielką niecierpliwością czekamy na piątkowy mecz - zakończył Paweł Kram

Prezes Oświęcimskiego Sportu zachęca jednocześnie do zakupu przekazu internetowego z piątkowego spotkania. Posłuchajmy zatem "Born in the USA" Bruce'a Springsteena, czekając na dobre wieści z lodowiska w Tychach.

13 września: GKS Tychy - Re-Plast Unia Oświęcim 3:2 (1:1, 1:0. 1:1)
Bramki: Rzeszutko 10, Kogut 33, Komorski 50 - Glenn 19, Sherbatov 57
16 października: Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Tychy 2:3 po karnych (1:0, 1:0, 0:2, 0:0, 1:2 karne)
Bramki: Kalan 19, Sherbatov 27 - Komorski 50, 65 (decydujący karny), Szczechura 52
27 listopada: GKS Tychy - Re-Plast Unia Oświęcim ?

Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego

Brak komentarzy