HOKEJ NA LODZIE. Orlik "nie leży" oświęcimianom, czyli w Opolu znowu bez punktów

21 stycznia 2018 Autor: png
Oświęcimianie po raz drugi w tym sezonie polegli w Opolu. Fot. Szymon Chabior

Oświęcimianie po raz drugi w tym sezonie polegli w Opolu. Fot. Szymon Chabior

Drużyna ze stolicy polskiej piosenki ewidentnie "nie leży" w tym sezonie hokeistom Unii. Podobnie jak podczas pierwszej wizyty w Opolu, tak i dziś biało-niebiescy wracają z pustymi rękami. Z czterech dotychczasowych konfrontacji aż trzy kończyły się wygranymi Orlika. Z kolei w dzisiejszym szlagierze GKS Tychy zasłużenie ograł krakowskie "Pasy" 6:2.

Pierwsza tercja spotkania w Opolu nie przyniosła goli. Dwukrotnie bliski szczęścia był Radek Maidl, ale "Fikiemu" udało się zachować czyste konto. Szczególnie ciężkie chwile goście przeżywali, kiedy na ławce kar odpoczywał Martin Kasperlik. Gole jednak nie padały. Za to w drugiej odsłonie krążek aż pięciokrotnie wpadł do siatki. Niestety w czterech przypadkach do oświęcimskiej.

Zaledwie po 122 sekundach od wznowienia gry Ivan Durac z najbliższej odległości pokonał Michala Fikrta. Okazało się, że był to dopiero początek prawdziwego koszmaru. Chwilę później Martin Przygodzki podwyższył na 2:0, ale w odpowiedzi Jan Danecek przymierzył pod poprzeczkę. Kolejne gole w tej tercji zdobywali jednak opolanie - Radek Maidl i Milan Baranyk. To ostatnie trafienie właściło pogrążyło biało-niebieskich.

W trzeciej odsłonie Unia ambitnie próbowała "wrócić do gry". Opolanie mądrze jednak grali w defensywie i nawet podczas osłabienia nie dali się zaskoczyć. Dopiero na 55 sekund przed końcową syreną rozmiary porażki udało się zmniejszyć Radimowi Haasowi. Wtedy wiadomo już jednak było, że trzy punkty zostaną w Opolu. Kolejnym rywalem zespołu z Oświęcimia będzie w najbliższy piątek JKH GKS Jastrzębie.

W innych meczach:
GKS Tychy - Comarch Cracovia 6:2 (2:0, 1:2, 3:0)
TMH Polonia Bytom - MH Automatyka Gdańsk 1:4 (1:3, 0:0, 0:1)
JKH GKS Jastrzębie - Anteo Naprzód Janów 4:2 (2:1, 0:1, 2:0)
TatrySki Podhale Nowy Targ - Tauron KH GKS Katowice 3:6 (0:3, 1:2, 2:1)

ORLIK Opole - UNIA Oświęcim 4:2 (0:0, 4:1, 0:1)
Bramki: 1:0 Durac (Kisielewski, Szydło) 22.02, 2:0 Przygodzki (Kostek, Meidl) 23.35, 2:1 Danecek (S. Kowalówka) 25.19, 3:1 Meidl (Przygodzki, Trandin) 25.40, 4:1 Baranyk (Satek) 37.48, 4:2 Haas (M. Kasperlik) 59:05. Sędziował Sebastian Kryś oraz Wojciech Moszczyński i Sławomir Szachniewicz. Kary: 6 i 4. Widzów: 300.
UNIA: Fikrt - Vosatko, Bezuska, Wojtarowicz, Danecek, S. Kowalówka - Gębczyk, Gabryś, O. Kasperlik, Haas, M. Kasperlik - Saur, Paszek, Wanat, Rufer, Piotrowicz oraz Tabacek, Malicki. Trener: Jirzi Sejba.

Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
ksu, 22.01.2018 09:31
Bez wydania kasy na wzmocnienia składu nie ma czego szukac w play off.