HOKEJ NA LODZIE. Strzeleckie fajerwerki w rewanżu z "Pasami"

04 sierpnia 2017 Autor: png
Oświęcimska Unia pokonała na własnym lodzie Comarch Cracovię 6:5. Fot. (png)

Oświęcimska Unia pokonała na własnym lodzie Comarch Cracovię 6:5. Fot. (png)

Jest pierwsze zwycięstwo hokeistów Unii w sezonie 2017/18! W drugim spotkaniu kontrolnym podopieczni Josefa Dobosza pokonali mistrzów Polski - Comarch Cracovię 6:5. Był to rewanż za mecz rozegrany przed dwoma dniami w Krakowie, który zakończył się zwycięstwem "Pasów" 4:1.

Przez całe spotkanie rewanżowe wynik oscylował wokół remisu. Dwa pierwsze gole (Kamil Paszek, Peter Tabacek) Unia strzeliła w liczebnej przewadze. Kiedy Lukas Riha wykorzystał sytuację jeden na jeden z Robertem Kowalówką zrobiło się 4:2 dla gospodarzy. Krakowianie jeszcze przed drugą przerwą zdołali jednak doprowadzić do remisu.

Na 10 minut przed końcem Lukas Riha idealnie obsłużył Jakuba Saura, który ponownie wyprowadził biało-niebieskich na prowadzenie. Wyrównał Krystian Dziubiński, ale to Unia zadała decydujący cios. Podczas gry w przewadze Damian Piotrowicz sprytnie zmienił lot krążka po uderzeniu z "niebieskiej" Petera Bezuski i zapewnił oświęcimianom zwycięstwo. W
serii karnych skuteczniejsi byli goście (1:3). Karnego po stronie Unii wykorzystał Jakub Saur, a pomylił się Łukasz Bułanowski.

- Mam mieszane uczucia - nie krył po meczu czeski trener Unii, Josef Dobosz. - Cieszy wygrana nad mistrzem Polski, ale martwi sporo straconych goli. Popełniliśmy zbyt dużo prostych błędów i będziemy pracowali nad ich wyeliminowaniem - dodaje Josef Dobosz.

- Nie wyciągałbym daleko idących wniosków po tym spotkaniu - komentował na gorąco trener Comarch Cracovii, Rudolf Rohacek. - Przegraliśmy, ale na tym etapie przygotowań wynik nie ma dla nas większego znaczenia. Pamiętajmy, że dopiero po północy wróciliśmy ze sparingu z Bańską Bystrzycą, a już z samego rano wyruszyliśmy do Oświęcimia. Dobrze wytrzymaliśmy to spotkanie pod względem kondycyjnym - stwierdził Rudolf Rohacek.

Unia Oświęcim - Comarch Cracovia 6:5 (1:0, 3:4, 2:1)
1:0 Paszek (Wanat, Malicki) 12.32, 1:1 Bryniczka (Kruczek) 20.50, 1:2 Kruczek (Novajovsky, Urbanowicz) 25.00, 2:2 Tabacek (Haas, Saur) 25.52, 3:2 Gabryś (S. Kowalówka) 32.20, 4:2 Riha (Tabacek) 32.37, 4:3 Dziubiński (Sinagl) 34.46, 4:4 Rompkowski (Wajda, Dziubiński) 39.15, 5:4 Saur (Riha, Tabacek) 49.54, 5:5 Dziubiński 52.47, 6:5 Piotrowicz (Bezuska, S. Kowalówka) 57.14. Sędziowali: Zbigniew Wolas jako główny oraz Szymon Urbańczyk i Grzegorz Cudek z Oświęcimia. Kary: 10 i 8. Widzów: 200.
UNIA: Fikrt - Vosatko, Bezuska, S. Kowalówka, Danecek, Piotrowicz - Krok, Gabryś, Tabacek, Haas, Riha - Gębczyk, Saur, Wanat, Paszek, Malicki - Wojtarowicz, O. Kasperlik, M. Kasperlik. Trener: Josef Dobos.
CRACOVIA: Łuba (R. Kowalówka) - Zib, Dąbkowski, Sykora, Da Costa, Zygmunt - Novajovsky, Kruczek, Urbanowicz, Bryniczka, Kapica - Rompkowski, Wajda, Sinagl, Dziubiński, Domogała - Noworyta, Szurowski, Sztwiertnia, Słaboń, Paczkowski. Trener: Rudolf Rohacek.

Zobacz także


Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

ksunia, 05.08.2017 09:25
Stawiać na młodych oświęcimian, a nie na czeski zaciąg. Jak będą szanse na medal to wtedy można ściągac obcych, a nie teraz