HOKEJ NA LODZIE. Unia ciągle zadziwia. Nokaut w Oświęcimiu!

14 stycznia 2018 Autor: png
Oświęcimianie urządzili sobie strzelecki trening i rozgromili Polonię w dwucyfrowych rozmiarach. Fot. (png)

Oświęcimianie urządzili sobie strzelecki trening i rozgromili Polonię w dwucyfrowych rozmiarach. Fot. (png)

Mamy ciąg dalszy imponującej serii oświęcimskiej drużyny hokejowej. Unia odniosła już szóste zwycięstwo z rzędu. Dziś kapitalnie wywiązała się z roli faworyta i dosłownie "rozstrzelała" na własnym lodzie bytomską Polonię. Była to ostatnia kolejka trzeciej rundy. Czwarta rozpocznie się w najbliższy piątek. Podopieczni Jirziego Sejby zagrają u siebie z nowotarskim Podhalem.

W pierwszej tercji biało-niebiescy odskoczyli na odległość trzech trafień. W najmniej spodziewanym momencie wynik otworzył Jan Danecek. Polonia grała wówczas w przewadze, bo na ławce kar odpoczywał Michał Lacheta. Na 2:0 podwyższył Jakub Saur, który dokładnie przymierzył z dystansu po lodzie. Jeszcze przed pierwszą przerwą rezultat podwyższył Peter Bezuska. Obrońca Unii silno uderzył z "niebieskiej".

Bytomianie zdołali jednak "wrócić do gry" dzięki dwóm golom na początku drugiej odsłony. Ten fakt mocno podrażnił gospodarzy. Unia szybko odpowiedziała za sprawą Sebastiana Kowalówki, który poprawił strzał Jerzego Gabrysia. Sędzia sygnalizował wówczas wykluczenie zawodnika gości. W 35 minucie było już 5:2, bo oświęcimianie umiejętnie wykorzystali grę w podwójnej przewadze. Ślązacy zostali "posłani na deski" po kolejnych golach Radima Haasa i Damiana Piotrowicza. Po 40 minutach Unia prowadziła 7:2 i było praktycznie "po zawodach".

Co mogło zaimponować w postawie oświęcimian, to fakt, że nie zadowolili się wysokim prowadzeniem. Zagrali dla kibiców i szukali kolejnych goli. Za to należa im się olbrzymie brawa! Trzecia tercja to już był klasyczny nokaut. Biało-niebiescy jeszcze sześciokrotnie "zapalili czerwone światło" nad bramką Polonii i ostatecznie zwyciężyli w astronomicznych rozmiarach 13:3.

W innych meczach:
PGE Orlik Opole - Anteo Naprzód Janów 3:4 (1:2, 1:0, 1:2)
MH Automatyka Gdańsk - Comarch Cracovia 2:3 (0:2, 1:0, 1:1)
JKH GKS Jastrzębie - TatrySki Podhale Nowy Targ 1:2 (0:2, 1:0, 0:0)
Tauron KH GKS Katowice - GKS Tychy 4:3 po rzutach karnych (1:2, 0:1, 2:0, 0:0 dogrywka, 3:2 karne)

UNIA Oświęcim - POLONIA Bytom 13:3 (3:0, 4:2, 6:1)
Bramki: 1:0 Danecek (S. Kowalówka) 02.25, 2:0 Saur (O. Kasperlik) 12.03, 3:0 Bezuska 18.51, 3:1 Danieluk (Kozłowski, Salamon) 20.35, 3:2 Kozłowski (Salamon) 24.05, 4:2 S. Kowalówka (Gabryś, Haas) 26.33, 5:2 Wojtarowicz (Vosatko, Danecek) 34.57, 6:2 Haas (Gębczyk, Tabacek) 35.41, 7:2 Piotrowicz (Wanat, Paszek) 38.43, 8:2 Piotrowicz (Saur, Rufer) 42.18, 9:2 Saur (Piotrowicz, Paszek) 47.19, 10:2 Haas (M. Kasperlik) 47.29, 11:2 M. Kasperlik (Gabryś) 52.14, 12:2 Haas (Paszek, Tabacek) 54.24, 12:3 Danieluk (Salamon, Frączek) 58.33, 13:3 M. Kasperlik (Saur) 59.21. Sędziował Tomasz Heltman z Gdańska oraz Maciej Byczkowski i Mateusz Niżnik. Kary: 12 i 8. Widzów: 2000.
UNIA: Fikrt - Vosatko, Bezuska, Wojtarowicz, Danecek, S. Kowalówka - Gębczyk, Gabryś, O. Kasperlik, Haas, M. Kasperlik - Saur, Paszek, Wanat, Rufer, Piotrowicz oraz Malicki, Tabacek, Lacheta. Trener: Jirzi Sejba.
POLONIA: Landsman (od 20 min Zdanowicz) - Stępień, Turoń, Uryga, Kozłowski, Krzemień - Cunik, Działo, Salamon, Jaworski, Danieluk - Pastryk, Falkenhagen, Kalinowski, Frączek, Kłaczyński - Kamienieu, Dybaś, Gajdzik, Bajon. Trener: Andrzej Secemski

Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

ksunia, 14.01.2018 21:59
Jirzi Sejba superstar!!!!!! Ile znaczy dla drużyny trener. To najlepszy przykład.
Kowal, 14.01.2018 21:32
No i takie właśnie znaczenie ma trener. Gracze ci sami, tylko batuta się zmieniła. Brawo! Miło patrzeć!