HOKEJ NA LODZIE. Unia na równi pochyłej

21 października 2017 Autor: png
W starciu z JKH oświęcimianie tylko dwukrotnie mieli okazję do fetowania goli. Fot. (png)

W starciu z JKH oświęcimianie tylko dwukrotnie mieli okazję do fetowania goli. Fot. (png)

Mocno zdegustowani i rozczarowani wychodzili dziś z oświęcimskiej hali lodowej kibice biało-niebieskich. Unia zagrała bardzo słabo i wyraźnie uległa ekipie JKH GKS Jastrzębie 2:6. Małym usprawiedliwieniem może być plaga kontuzji, jaka ostatnio spadła na zespół prowadzony przez Josefa Dobosza.

Unia otworzyła rundę rewanżową wysoką porażką z JKH. Martwi także styl, a właściwie jego brak. Pierwsza tercja to przewaga przyjezdnych, którą potrafili oni udokumentować dwoma trafieniami. Najpierw najlepszy na lodzie Tomas Kominek zmienił lot krążka po uderzeniu z "niebieskiej", a później Leszek Laszkiewicz uderzeniem z backhandu pokonał Michala Fikrta.

Serca kibiców Unii zabiły mocniej na początku drugiej tercji. Już 31 sekund po przerwie gospodarze za sprawą Wojciecha Wojtarowicza wykorzystali grę w liczebnej przewadze. Wszystko rozstrzygnęło się w 31 minucie. Jastrzębianie w odstępie zaledwie 21 sekund dwukrotnie "zapalili czerwone światło" nad bramką "Fikiego".

Trzecia odsłona została już tylko dograna. Hat-tricka skompletował Tomas Kominek, a końcowy wynik ustalił Kamil Paszek. Napastnik Unii popisał się silnym uderzeniem z "niebieskiej" podczas gry w przewadze. Po tej porażce oświęcimianie spadli na ósme miejsce w tabeli ekstraligi, bo opolski Orlik niespodziewanie wygrał w Katowicach z Tauronem KH GKS-em.

W pozostałych meczach:
MH Automatyka Gdańsk - TatrySki Podhale Nowy Targ 2:8 (1:1, 0:3, 1:4)
Tauron KH GKS Katowice - PGE Orlik Opole 4:5 po dogrywce (2:1, 1:1, 1:2, d. 0:1)
Anteo Naprzód Janów - Polonia Bytom 3:6 (0:3, 2:2, 1:1)

UNIA Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie 2:6 (0:2, 1:3, 1:1)
Bramki: 0:1 Kominek (Lukacik, Homer) 08.36, 0:2 Laszkiewicz (Kulas) 18.33, 1:2 Wojtarowicz (Danecek) 20.31, 1:3 Kominek (Świerski) 30.37, 1:4 Wróbel (Jarosz) 30.58, 1:5 Homer (Kominek, Kulas) 39.42, 1:6 Kominek (Świerski ) 47.55, 2:6 Paszek (Wanat, Saur ) 59.37. Sędziował: Krzysztof Kozłowski oraz Paweł Kosidło i Piotr Matlakiewicz. Kary 10 i 14. Widzów: 400.

Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

oświęcimer, 22.10.2017 00:46
Musicie jeszcze bardziej lżyć zawodników. Od tego drużyna będzie grać lepiej i przybędzie sponsorów.
hotin, 21.10.2017 22:36
Proponuję zwiększyć sponsoring!Prawda p.prezydencie Oświęcimia?Za wyniki należy się .......
Kazimierz, 21.10.2017 19:13
Klub się stacza. Organizacyjnie i sportowo. Na lodzie był koszmar a w przerwach pomiędzy tercjami ciepła herbatka dla działaczy. Spotkanie hokejowe to powinno być wydarzenie a tu smuta na całego. Panie trenerze pora podziękować za współpracę. Tu umarł także duch sportowy a Pan go nie wskrzesi.
korek, 21.10.2017 17:45
[ciach!].To co oni w tym sezonie [ciach!] to przechodzi ludzkie pojęcie. Połowa zawodników to jest kompletne dno. Tylko młodzi na plus, haas,rufer sredno. Daneczek i vosatko słabo. Kowalówka jeden i drugi tragedia. Tabaczek kiwa zawodnikow ale za to mało strzela. Dobosza powinni juz dawno wyjebac i dziwne ze jeszcze tego nie zrobili.Byłem wczoraj na meczu. Siedziałem na sektorze C i na to jak oni grali to po prostu nie dało się na to patrzeć.Następny mecz grają w Katowicach. Az nie chce myslec jaki bedzie nokaut.
KSU, 21.10.2017 12:25
Koszmar. Dramat. Dno