HOKEJ NA LODZIE. Unia postraszyła mistrzów Polski, ale górą znowu "Pasy"

26 lutego 2018 Autor: png
Krakowskie "Pasy" prowadzą w ćwierćfinałowej rywalizacji z Unią już 2:0. Fot. nadesłane

Krakowskie "Pasy" prowadzą w ćwierćfinałowej rywalizacji z Unią już 2:0. Fot. nadesłane

Dzisiejszy mecz Comarch Cracovii z Unią był zupełnie innym widowiskiem, niż otwierający spektakl. Oświęcimianie poważnie postraszyli faworyzowany zespół z Krakowa i po pierwszej odsłonie niespodziewanie prowadzili różnicą dwóch trafień. Happy endu niestety nie było i po dwóch pierwszych meczach "Pasy" prowadzą w rywalizacji play-off 2:0. Teraz rywalizacja przenosi się do Oświęcimia.

Początek był wymarzony dla podopiecznych Jirziego Sejby. Już w 22 sekundzie spotkania na listę strzelców wpisał się były zawodnik Cracovii - Sebastian Kowalówka. Biało-niebiescy poszli za ciosem i podczas gry w przewadze na 0:2 podwyższył Lubomir Vosatko. Na wydarzenia na lodzie musiał zareagować trener Rudolf Rohacek, który poprosił o czas.

Unici grali jednak swoje i bardzo konsekwentnie wybijali krakowian z uderzenia. Oświęcimski mur był stabilny aż do 25 minuty. Wówczas Petr Sinagl trącił "gumę" po uderzeniu Patryka Wajdy i zrobiło się już tylko 1:2. Kto wie jak potoczyłyby się losy tego pojedynku, gdyby w tej odsłonie przyjezdnym udało się wykorzystać grę w podwójnej przewadze. Tak się niestety nie stało...

O wszystkim rozstrzygnęło ostatnie 20 minut. Cracovia przystąpiła do huraganowych ataków, które szybko przyniosły efekt. Gospodarze w ciągu niespełna 5 minut zdobyli trzy gole, diametralnie zmieniając układ sił na lodzie. Końcowy wynik ustalił najlepszy na tafli Petr Sinagl, który skompletował hat-tricka. Kolejny mecz w najbliższą środę w Oświęcimiu.

W pozostałych meczach:
Tauron KH GKS Katowice - PGE Orlik Opole 5:0 (2:0, 1:0, 2:0)
GKS Tychy - TMH Polonia Bytom 4:0 (2:0, 0:0, 2:0)
TatrySki Podhale Nowy Targ - JKH GKS Jastrzębie 2:0 (1:0, 0:0, 1:0)


Comarch Cracovia - Unia Oświęcim 5:2 (0:2, 1:0, 4:0)
Bramki: 0:1 S. Kowalówka 00.22, 0:2 Vosatko (M. Kasperlik, Tabacek) 03.43, 1:2 Sinagl (Wajda, Kapica) 24.02, 2:2 Worobjow (Sykora, Kalus) 40.32, 3:2 Sykora (Worobjow, Kalus) 42.03, 4:2 Sinagl (Dziubiński, Kapica) 44.51, 5:2 Sinagl (Kalus, Worobjow) 55.17. Sędziowali: Maciej Pachucki, Patryk Pyrskała (główni), Maciej Byczkowski, Wiktor Zień (liniowi). Kary: 41 (w tym kara meczu dla Adama Domogały) i 6. Widzów: 600. Stan rywalizacji play-off: 2:0 dla Comarch Cracovii.
CRACOVIA: Łuba - Chaloupka, Szurowski, Kalus, Worobjow, Sykora - Kolesnikovs, Rompkowski, Drzewiecki, Bryniczka, Urbanowicz - Wajda, Kruczek, Kapica, Dziubiński, Sinagl - Dąbkowski, Noworyta, T. Da Costa, Słaboń, Domogała. Trener: Rudolf Rohacek.
UNIA: Fikrt - Bezuska, Saur, S. Kowalówka, Rufer, Haas - Gabryś, Maciejewski, O. Kasperlik, Tabacek, M. Kasperlik - Vosatko, Gębczyk, Paszek, Danecek, Malicki oraz Wojtarowicz, Piotrowicz. Trener: Jirzi Sejba.

Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
korek, 26.02.2018 19:12
Trudno.Było blisko sprawienia niespodzianki,ale taki jest sport.Teraz 2 mecze w Oswiecimiu i wierze,ze doping kibiców sprawi,ze unia pokona cracovie 2 razy we własnej chali. W środę i czwartek wszyscy na mecz.