HOKEJ NA LODZIE. Unia poza "szóstką". Trzeba będzie się bić o play-off

20 stycznia 2019 Autor: png
Dziś krążek lądował niestety tylko w oświęcimskiej bramce. Fot. Szymon Chabior

Dziś krążek lądował niestety tylko w oświęcimskiej bramce. Fot. Szymon Chabior

Nie trzeba było specjalnie motywować hokeistów Unii i toruńskiego beniaminka przed dzisiejszym meczem w Oświęcimiu. Wszyscy doskonale zdawali sobie sprawę ze stawki spotkania. Gospodarzy mogło interesować wyłącznie zwycięstwo. Tylko trzy punkty przedłużały nadzieje na miejsce w pierwszej "szóstce" i udział w fazie play-off bez eliminacji.

Przyjezdni niestety boleśnie wypunktowali oświęcimian i definitywnie przekreślili ich szanse na miejsce w pierwszej "szóstce". Unia jest oczywiście ciągle w grze o fazę play-off, ale biało-niebieskim przyjdzie walczyć o udział w najważniejszej części rozgrywek z sosnowieckim Zagłębiem lub Orlikiem Opole. Nadprogramowych emocji nikt nie chciał w Oświęcimiu, ale wobec dzisiejszej porażki takie są właśnie fakty.

To była koszmarna niedziela przy ulicy Chemików. Najpierw Arciom Mianciuk zaskoczył "Fikiego" płaskim uderzeniem po lodzie, a później Jakub Jaworski skutecznie zmienił lot krążka po strzale Daniela Minge. Kiedy na 0:3 zaraz po opuszczeniu ławki kar podwyższył Daniił Oriechin, Unia znalazła się praktycznie "na kolanach". Jeszcze przed drugą przerwą trafił Jarosław Dołęga i wszystko w tym spotkaniu było już jasne.

Trzecia tercja została dosłownie dograna. Torunianie odnieśli dziś w Oświęcimiu przekonujące zwycięstwo. Unia jednak ciągle musi walczyć o zajęcie przynajmniej siódmego miejsca. O tym czy biało-niebiescy zajmą siódme, czy wylądują dopiero na ósmej pozycji zadecyduje prawdopodobnie najbliższe spotkanie w Gdańsku. Zespół Witolda Magiery zagra nad morzem już pojutrze.

W innych dzisiejszych meczach:
Tauron KH GKS Katowice - TatrySki Podhale Nowy Targ 0:2 (0:1, 0:0, 0:1)
PGE Orlik Opole - MH Automatyka Gdańsk 1:5 (0:1, 1:2, 0:2)
JKH GKS Jastrzębie - Zagłębie Sosnowiec 10:1 (5:1, 2:0, 3:0)
Comarch Cracovia - GKS Tychy 1:6 (0:2, 1:1, 0:3)

UNIA Oświęcim - ENERGA Toruń 0:5 (0:1, 0:3, 0:1)
Bramki: 0:1 Mianciuk (Oriechin, Garszyn) 13.53, 0:2 J. Jaworski (Minge) 24.21, 0:3 Oriechin (Skólmowski) 28.16, 0:4 Dołęga (Kamienkow, A. Jaworski) 36.35, 0:5 Demjaniuk (Karczocha) 59.18. Sędziowali: Paweł Breske, Mariusz Smura (główni) oraz Paweł Kosidło, Patryk Puławski (liniowi). Kary: 10 i 6. Widzów: 1.200.
UNIA: Fikrt - Saur, Vehmanen, Tabacek, Kiilholma, Themar - Bezuska, Maciejewski, Gruszka, Danecek, S. Kowalówka - Paszek, A. Kowalówka, Adamus, Wanat, Piotrowicz - Malicki, Trandin, Przygodzki.
ENERGA: Spesny - Kamienkow, A. Jaworski, Kalinowski, Mianciuk, Dołęga - Parizek, Trachanow, Garszyn, Karczocha, Oriechin - Walter, Skólmowski, Wiśniewski, J. Jaworski, Minge - Zieliński, Lidtke, Naparło, Diemianiuk

Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
Wierny Kibic, 21.01.2019 09:16
Pamiętam czasy, jak trenerzy czy też Zarząd w sobotę wieczorami - nocami potrafili wpadać do oświęcimskich klubów i kontrolować kto się bawi, kto pije. Była jakaś dyscyplina. A teraz nie ma się tym kto zająć.
Kulfd, 21.01.2019 09:10
Jak zawodnicy do późnych godzin wieczo
ych siedzą w Galicji i w różnych innych knajpach to jak mają później grać Żenada