KĘTY. To był prawdziwy rarytas dla motomaniaków - FOTORELACJA

15 sierpnia 2016 Autor: sz

Dla miłośników samochodów, nie tylko tych zabytkowych dzisiejszy zlot w Kętach był prawdziwym rarytasem. Mężczyznom, dzieciom a nawet i kobietom niektóre z pojazdów zapierały dech w ustach i powodowały uśmiech na twarzy. Takim pojazdem był m.in. Brush typu E z 1911 rok.

Brush Typ E z 1911 roku. Fot. Szymon Chabior

Brush Typ E z 1911 roku. Fot. Szymon Chabior

Pierwszy etap XVI Międzynarodowego Rajdu Pojazdów Zabytkowych – Perły Beskidów rozpoczął się w miniony piątek. W ten dzień wszyscy – grupowo lub indywidualnie pojechali do Oszczadnicy na Słowacji, gdzie wspólnie zjedli kolację.

W sobotę uczestnicy rajdu zwiedzili Słowację m.in. Muzeum Zegarów, skansen, przejechali się także kolejką wąskotorową. Do Polski na zlot gwiaździsty w Kozach przyjechali w niedzielę rano.

Drugi etap rozpoczął się w ten sam dzień. Do Zespołu Pałacowo – Parkowego Czeczów w Kozach, dojechały pozostałe załogi, gdyż w pierwszym etapie liczba miejsc samochodów była ograniczona. W Kozach odbyły się różnego rodzaju konkurys. Uczestnicy zwiedzili zespół pałacowy, a mieszkańcy podziwiali zabytkowe samochody i motocykle.

Kontynuacją drugiego etapu był poniedziałek. Już o godzinie 10.00 na terenie Klasztoru Ojców Franciszkanów w Kętach zgromadziło się kilkadziesiąt pojazdów i motocykli.

-Dzisiaj zgromadziło się ponad 80 pojazdów i jest to liczba dużo większa niż w ubiegłym roku. Odwiedzili nas miłośnicy samochodów zabytkowych z Francji, Czech, Słowacji, no i oczywiście Polski – mówi Marek Lekki, komandor rajdu i miłośnik pojazdów zabytkowych.

W Kętach można było zobaczyć samochody takich marek jak m.in. Fiat, Vokswagen, MG, Brush, Irat, Citroen, FSO, Linkoln, Mercedes, Corvette.

Najstarszym pojazdem, a zarazem najbardziej obleganym przez zwiedzających był samochód Brush Typ E z 1911 roku. Pojazd napędzanym 1-cylindrowym silnikiem 1.1 o mocy 10km osiągał maksymalną prędkość 49km/h. Pojazd produkowany był w USA w Detroit w latach 1907-1911.

Z Kęt samochody pojechały jeszcze do Wadowic na Rynek i tam zakończy się XVI Międzynarodowy Rajd Pojazdów Zabytkowych „Perły Beskidu”. Jedni udadzą się jeszcze do bazy, która znajdowała się w Hotelu Przystań nad Sołą w Bielanach, inni rozjadą się do domów.

-Tegoroczną imprezę uważam za bardzo udaną, wszyscy są cali i zdrowi. Pojazdy też się nie popsuły, a zwiedzających nie brakowało – podkreśla z uśmiechem na twarzy Marek Lekki. -Panowała świetna atmosfera – dodaje komandor rajdu.

Zobacz także


Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Brak komentarzy