MUZEUM AUSCHWITZ. Zyskali zdalny dostęp do archiwów

05 grudnia 2018 Autor: red
Fot. Muzeum Auschwitz

Fot. Muzeum Auschwitz

Dzięki dwuletniemu projektowi badawczemu Muzeum Auschwitz oraz Międzynarodowej Służby Poszukiwawczej ITS zrealizowana zostanie kwerenda zbiorów dokumentów z różnych obozów koncentracyjnych, m.in. Buchenwaldu i Mauthausen, przechowywanych w archiwum w Niemczech.

Archiwum ITS umożliwiło pracownikom Archiwum Muzeum zdalny dostęp do swoich zasobów oraz możliwość kopiowania dokumentów o szczególnym znaczeniu dla historii Auschwitz.

- To dla nas niezmiernie ważne. Dotychczas jedyna cyfrowa polska kopia tego archiwum znajdowała się w Instytucie Pamięci Narodowej, w związku z czym od wielu lat dostęp do tych dokumentów dla naszych badaczy nie był równie łatwy i bezpośredni, jak dla pracowników Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie czy izraelskiego Yad Vashem. Przez ponad dekadę zatem staliśmy na słabszej pozycji poznawczo-badawczej od naszych kolegów z niektórych zagranicznych instytucji. Dzisiejsza współpraca z Bad Arolsen pozwala zniwelować ową nierówność - powiedział dr Piotr M. A. Cywiński, dyrektor Muzeum.

Zdaniem dyrektor ITS Floriane Azoulay zdalny dostęp do bazy danych to ważny sygnał.

- Wspólny projekt jest przejawem nowej otwartości ITS. Chcemy wzmocnić inne Miejsca Pamięci, archiwa i instytucje badawcze dając im łatwą możliwość dostępu i interpretacji informacji znajdujących się w naszych archiwach. Ostatecznie projekt ten doprowadzi do lepszej obsługi ludzi korzystających z pomocy obu instytucji, a badaczom da większą wiedzę o historii. Mam także nadzieję, że dla krewnych ofiar będzie to też szansa na lepsze poznanie historii prześladowania ich bliskich - powiedziała.

Dzięki analizie dokumentów wytworzonych przez administrację SS w innych obozach koncentracyjnych, które zawierają informacje o uwięzieniu w KL Auschwitz, lub takich które zostały przesłane wraz z przeniesionym więźniem do innego obozu możliwe będzie poznanie i uzupełnienie wielu danych dotyczących ludzi uwięzionych w Auschwitz.

- Uzyskanie zgody na dostęp do części największej kolekcji dokumentów na świecie ma historyczne znaczenie. Otwiera przed Muzeum szansę na kontynuację prac związanych z odtworzeniem listy nazwisk więźniów KL Auschwitz, na wzbogacenie Archiwum o nowe dokumenty, a kontekście historycznym wniesie nowe fakty związane m. in. z zatrudnieniem, czy ruchem więźniów między poszczególnymi obozami. Jest to niezwykle istotne, bowiem w Archiwum Muzeum Auschwitz znajduje się zaledwie ok. 7-9 % dokumentacji dotyczącej więźniów KL Auschwitz wytworzonej przez kancelarie tego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady - podkreślił dr Wojciech Płosa, kierownik Archiwum Muzeum.

Pozyskane dokumenty i informacje o więźniach KL Auschwitz zostaną wykorzystane przez Archiwum w kwerendach wykonywanych na potrzeby rodzin byłych więźniów, w celach naukowych, do publikacji upamiętniających więźniów, w celach edukacyjnych dla przewodników i edukatorów szkolnych.

Kwerendą objęte zostaną kartoteki oddziału zatrudnienia, akta personalne, kartoteki depozytów pieniężnych, wykazy rzeczy osobistych więźniów, akty zgonów i meldunki o śmierci więźniów oraz kartoteki numerowe. Łącznie to ponad 2 miliony dokumentów.

Szacuje się, że z obozu KL Auschwitz w całym okresie jego istnienia przeniesiono ok. 250 tys. więźniów - najwięcej do KL Mauthausen (prawie 35 tysięcy więźniów) i KL Buchenwald (ponad 25 tysięcy więźniów).

W następnych etapach projektu z ITS Arolsen zaplanowano kwerendy dokumentów ITS Arolsen z KL Mauthausen, KL Flossenbürg, KL Bergen-Belsen, KL Neuengamme, KL Natzweiler, KL Sachsenhausen, KL Gross-Rosen.

Dzięki współpracy ITS natomiast otrzyma lepszej jakości kolorowe skany dokumentów, które uzupełnią ich bazy danych.

(Źródło: Muzeum Auschwitz)

Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
pytacz, 05.12.2018 19:28
Muzeum Cyre? Co to jest ?
Niepokoje, 05.12.2018 05:40
Dlaczego zwolniono najlepszego historyka w Muzeum Cyre? Teraz ktoś inny będzie najlepszy?