OŚWIĘCIM. 84-latek wtargnął na pasy

29 sierpnia 2013 Autor: plin

Wczoraj o godz. 13 w Oświęcimiu, na skrzyżowaniu Dąbrowskiego z Górnickiego, doszło do wypadku. Kierujący fiatem 24-letni Niemiec na przejściu dla pieszych potrącił 84-letniego oświęcimianina, który wtargnął na jezdnię.

fot. Policja

fot. Policja

Wczoraj o godz. 13 na skrzyżowaniu ulic Dąbrowskiego i Górnickiego miał miejsce wypadek. 24-letni obywatel Niemiec, kierujący samochodem marki Fiat Punto, potrącił na przejściu dla pieszych 84-letniego mieszkańca Oświęcimia. - Jak wstępnie ustalili policjanci, mężczyzna wtargnął wprost pod nadjeżdżający pojazd. W wyniku potrącenia pieszy doznał obrażeń w postaci złamania nogi oraz ogólnych potłuczeń i został przewieziony do szpitala. Szczegóły zdarzenia są ustalane - informuje st. asp. Małgorzata Jurecka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Zobacz także


Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
sssP, 02.09.2013 07:19
<p>Jk uczy się dziecko przechodzić przez drogę popatrz w lewo popatrz w prawo i jeszcze raz z w lewo. Czy to jest cos złego ze musimy wszyscy zachować odpowiednia ostrożność? Nic nei tłumaczy braku ostrożności " ciężarowego nie musi udzielać pierwszeństwa, wyjeżdżając spod podporządkowanej samochodom osobowym" A dlaczego musi ? Jezeli może dojść do zderzenia moze pr&oacute;bowac zahamować ale czy zdarzy? Po co stwarzać zagrożenie? Trzymajmy sie wszyscy przepis&oacute;w a nei liczmy że kierowca wyhamuje. Nie rozumie w czym problem?</p>
osw, 30.08.2013 16:46
wolfik nie wszyscy żyją radiem maryja i przeszłością...
@sssP, 30.08.2013 16:35
"Rozum sam wskazuje że człowiek z maszyną jest na przegranej pozycji." Rozum Kalego. Wprowadzamy prawo dżungli. Niestety tak rozumuje większość polskich kierowców. Idąc tym tokiem myślenia kierowca pojazdu ciężarowego nie musi udzielać pierwszeństwa, wyjeżdżając spod podporządkowanej samochodom osobowym- rozum wszak wskazuje, że osobówka z ciężarówką jest na przegranej pozycji. Brawo!
xyz, 30.08.2013 15:05
<p>może jego " ortografia " nie jest najlepsza, bo nie jest polakiem ? Wszędzie idioci..</p>
sssP, 30.08.2013 14:27
Jezeli ktos posiada pewien wiek wydaje mu się że jego mądrosć jest poparta doswiadczeniem. Niestety im wiecej krzyku tym mniej mądrosci.Myśle że do określenia kto zawinił powałane są pewne służby które opierają sie na obowiazujacym prawie . Jeżeli ktoś popełni błąd i nie popatrzy czy moze wejsc na pasy to ponosi tego skutki. Rozum sam wskazuje że człowiek z maszyną jest na przegranej pozycji.
Wolf, 30.08.2013 13:54
<p>No i widzisz @osw tutaj wychodzą Twoje braki w myśleniu. Skoro w 1968 roku było 80% mniej samochod&oacute;w i już wtedy była potrzeba podpisania czy uznania zapis&oacute;w konwencji aby zapewnić pieszym bezpieczeństwo i funkcjonuje ona w krajach dużo bardziej od nas rozwiniętych/ u nas także jest ważna/ a Ty kwitujesz to obelgami to przepraszam Cię bardzo ale dyskusja z Tobą nie ma sensu i bardzo do Ciebie pasuje powiedzenie: "Mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało"- Sofronow. Nawet Miećka to rozumiała. P.S. Nie wysilaj się na odpowiedź, wiem co odpiszesz- nic mądrego. Żegnam!</p>
opserwator , 30.08.2013 12:34
nie bylem w szkole wychowalem sie z wilkami w lesie dlatego moja ortografia nie jest najlepsza ...pozdrowienia od Mogli
osw, 30.08.2013 12:12
wolfik może korzystajmy z polskiego prawa..a nie z jakiejś konwencji z 1968r gdzie na drogach było 80% mniej samochodów a ruch w porównaniu z dzisiejszym był znikomy... Poza tym masz rację, nie musisz przyjąć mandatu od policjanta....tylko gdy sprawa zostanie skierowana do sądu, a sąd przy rozpatrywaniu opiera się na dokumentacji sporządzonej przez Policję...a w niej jest wskazany sprawca....dlatego nie wprowadzaj ludzi w błąd i nie narażaj ich na dodatkowe koszty... Jesteś kolejnym pieniaczem, który myśli że ma swoje prawa, a zapominasz o obowiązkach ciążących na tobie.... PS pieszy to nie święta krowa....
Wolf, 30.08.2013 11:13
Ale mi się oberwało. Nie spodziewałem się, że będę tu głaskany po głowie. Tak w dyskusjach jak i zachowaniach na drodze jesteśmy wciąż bliżej Moskwy niż cywilizowanej Europy. Statystyki są dla nas miażdżące. Nie ma tygodnia, żebyśmy nie czytali tu o wypadkach na drogach lokalnych. No cóż. Jeśli ktokolwiek, zostanie potrącony na przejściu dla pieszych i nasza wspaniała policja, która tak dba o nasze bezpieczeństwo a którą widać tylko po fakcie i pojawia się aby spisać protokół, zarzuci Wam wtargnięcie na jezdnię, nie zgadzajcie się z tym. Nie przyjmujcie mandatu, nie pozwólcie im zwalić winy na siebie, bo tak dla nich jest najprościej i problem z głowy. Idźcie do sądu i powołajcie się na przytoczoną przeze mnie Konwencję Wiedeńską- Dz.U.88.5.40 1985-08-23zm.Dz.U.88.5.44 KONWENCJA o ruchu drogowym, sporządzona w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. (Dz. U. z dnia 24 lutego 1988 r.) http://www.mmkrakow.pl/346836/2011/1/19/pierwszenstwo-pieszego-felieton-dziennikarza-obywatelskiego?category=news http://www.prawko-kwartnik.info/konwencjaw.html Mam nadzieję, że nikt nie będzie musiał z tego korzystać, w co w naszych realiach szczerze wątpię. Pozdrawiam myślących.
osw, 30.08.2013 08:12
wolfik czytaj ze zrozumieniem....to nie moje widzimisię...To co napisałem jest ujęte w Ustawie Prawo o ruchu drogowym...,a te twoje spostrzeżenia to chyba zasłyszałeś w radiu maryja... w dodatku uważasz się się za doświadczonego i dobrego kierowcę....aż się boję jacy dobrzy kierowcy jeżdżą po naszych drogach...masakra
sssP, 30.08.2013 08:07
<p>Piesi też potrafia spowodować groźną sytuacjae. auto nawet przy 10 km/h ma sw&oacute;j tor hamowania. Moje przezycia rowerzysci na przjesciach rowerzyści skrecajace bez pokazaniem kierunku ręka. Piesi zagadani wchodzący na przjecie nie ma znaczenie wiek. Uważajmy wszyscy na siebie. Tylko na nogach masz szanse Wolf zatrzyamc sie autem nie przeskoczysz. Uczyzsz pokory a sam jej nie wiele masz. Czy jestes dobrym kierowca nie wiem ale oceniach lubisz bardzo oj bardzo "..Dlaczego widzisz drzazgę w oku swego brata, a w swoim oku nie dostrzegasz belki?.." Miłego dnia</p>
tomi, 30.08.2013 07:31
<p>"opserwator" - poobserwuj najpierw słownik ortograficzny , a następnie wypowiadaj się na forum...</p>
Harry1373, 30.08.2013 07:25
<p>"opserwator"Ty analfabeto.Gdzie chodziłeś do szkoły?</p>
Oes, 30.08.2013 06:28
Tyle lat po wojnie a Ci nas dalej atakuja... eh.. :D
opserwator do wolf, 30.08.2013 03:02
a ty tam byles ? "obserwowales" ? kim ty jestes zeby oceniac situacie drogich ? sedzia jakis czy po prostu znudow oceniasz bledy innych ludzi ? nigdy nie musiales gwaltownie chamowac ? to gdzie zdawales prawojazdy ?! bo jak bys wiedzial jak to jest to bys tesz wiedzial ze auto poczebuje przy tej i tej pretkosci taka i taka droge aby sie zaczymac ! dzis taka sama sytuacia : madra pani na roweze wyjerzdza za zakretem nie paczonc na lewo i na prawo z bocznej uliczki na gluwna droge i miala cholernne szczesci i sie jeszcze glupio smiala...ale tak ty masz jusz tyle doswiadczenia ze zadna situacia cie nie zaskoczy? to poczwicz gwautowne chamowanie pierwszo ! to jest wogule najlepsze ci ktorych nie bylo na miejscu to naj wiecej wiedza i najlepiej sie znaja xD a tak wogule do tematu katolikow : mowi ci to cos : ten co jest bez winy niech wstanie i zuci pierwszy kamien ! brak ci szacunku ?to nie obwiniaj innych nie wiedzonc o niczym ino bos slyszal !
pal, 30.08.2013 01:59
<p>Jakie wtargnięcie pieszego na pasach????,..na jezdnię,to można nazwać wtargnięcie....A na pasach wtargnięciem jest..rowerzysta na rowerze!!!..... I chyba to był "polski" niemiec,bo niemcy jak widzą zbiżającą się osobe do pas&oacute;w,to już stoją....</p>
kotka, 29.08.2013 22:59
Codziennie rano przechodzę przez to skrzyżowanie idąc do pracy. Te światła wiecznie szwankują. Nie wspominając o tym, że gdy już jest zielone dla pieszych to trzeba mieć niezłe tempo, żeby zdążyć przejść, bo tak krótko się "świeci". Nie raz widzę sytuację, gdy osoba starsza przechodząc, w połowie jezdni ma już czerwone światło. No i musiało dojść do wypadku. Ale czy to coś zmieni...
Piotrek, 29.08.2013 22:24
Brakuje partnerstwa na drodze. Kierowca ma obowiązek: 1. zwolnić gdy dojeżdża do przejścia, 2. zachować szczególną ostrożność, czyli dopasować jazdę tak aby szybko reagował na zmieniające się warunki w ruchu drogowym, ma jechać w tym miejscu z prędkością bezpieczną. Pieszy także ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i nie wchodzić bezpośrednio przed jadący pojazd. Gdyby i kierowca jechał wolniej obserwował pieszego, a pieszy kierowce, a w najlepszym przypadku gdyby kierowca zatrzymał się przed przejściem to o wypadku nie byłoby mowy. Mam nadzieję, że przepis obowiązku zatrzymania się przed przejściem i ustąpienia pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na jezdnię wejdzie wkrótce w życie. SZANUJMY SIĘ WZAJEMNIE ! ! ! BOŻE BRAK PARTNERSTWA NA DRODZE!
doktor, 29.08.2013 21:26
od jakiegoś czasu nagrywam każdą jazdę autem... przynajmniej w razie czego jest dowód.
Wolf, 29.08.2013 21:19
Powtarzam jeszcze raz, nie uznaję pojęcia wtargnięcia pieszego na przejście. Z moich wieloletnich obserwacji wynika, że to ogromna większość kierowców nie respektuje pierwszeństwa pieszych. Nigdy nie miałem takiej sytuacji, że musiałem gwałtownie hamować bo ktoś a już szczególnie starszy człowiek wtargnął mi na jezdnię. Wręcz widzę jak ci ludzie stoją przed przejściami i czekają aż ich ktoś łaskawie przepuści. Chamstwo i brak elementarnej kultury, brak poszanowania drugiego człowieka w kraju w którym 95% ludności deklaruje się jako Katolicy. osw opierasz się na przepisach, czy jak większość kierowców w Polsce na własnym widzimisie?
opserwator, 29.08.2013 20:53
po pierwsze nie wiemy dokladnie jak to sie zgralo , a po drugie trzeba patrzec czy cos jedzie nim sie przechodzi na pasach a nie jak slepe bydle przechodzic ! swiatla byly wylaczone a do Wolfa : Niemiec sie raczej zatrzymie niz Polak ! nie wazne w jakim kraju jest i gdzie na ziemi ! tobie raczej o polakach chodzilo ?
Młody, 29.08.2013 19:54
Tak chodzą sam bym wczoraj wjechał w dziadka o kulach na czerwonym wszedł na pasy ja po hamulcach na szczęście wyhamowałem a dziadek do mnie jak to jadę jak wariat tak to jest starsi czy młodzi nie patrzą lezą pod koła a potem tragedia
Marek Nazarowski, 29.08.2013 19:50
@Wolf: Nie takie szkody Niemcy u nas robiły! :-) Pozdrawiam.
Mikser, 29.08.2013 19:08
Niemiec potrącił na pasach???? OOoooo nie....To staruch jednak musiał wtargnąć...Kto jak kto ale Niemcy pilnują się przed przejściami...Za dużo tam jeżdżę,żeby w to uwierzyć...Wina dziadka...Koniec..Kropka
Kasia, 29.08.2013 18:36
Do WOLF: Jestem kierowcą, może nie mam takiego stażu jak Pan, ale jednak jakiś posiadam. Nie mam zamiaru wieszać psów na tym panu, nie widziałam zdarzenia, nie wiem. ALE wiele razy widziałam jak osoby starsze przechodzą przez ulicę na pasach. Często stoją 2 metry od krawędzi, bokiem, nawet wręcz tyłem do jadących z lewej strony i NAGLE wchodzą na ulicę. Nie rozglądając się nawet...
podzielam =Wolf, 29.08.2013 18:22
Prawie wszystko co napisałeś;podzielam. Gorzej albo bardzo źle wygląda wiedza i stosowanie przez Policję; tego "... pojęcie wtargnięcia pieszego na pasy ma się nijak do Konwencji Wiedeńskiej który to akt jest nadrzędny nad polskimi przepisami prawa o ruchu drogowym i według tej konwencji pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo na przejściu dla pieszych a według tej konwencji przejście to nie tylko pasy wymalowane na jezdni, to także obszar przed i za przejściem." Co widać słychać i czuć po wypowiedzi . A może na Wyspiańskiego Konwencje docierają z opóźnieniem. Jeżeli pieszy wchodzi na jezdnie jest pewne, że nie wolno Go przejechać ani zabić. Hahahahahahah niemiec i fiat Punto!!!!!chyba Polak na urlopie, pracujący w Niemcach w barze sałatkowym. Gdyby to był NIEMIEC to na 1000000% nie przejechałby po tym nieszczęśniku.Polak potrafi.
oświęcimianin, 29.08.2013 16:46
Przez kilka dni te światła szwankowały. Były sytuacje kiedy dla samochodów jadących Dąbrowskiego światła nie działały, więc auta jeździły będąc na drodze głównej...podczas gdy światła dla pieszych działały i piesi mieli zielone!!! Następnego dnia światła dla aut nadawały zielone a światło czerwone dla pieszych nie działało, więc piesi wchodzili na przejście!!! Szkoda tego Pana, bo mimo zgłoszeń do starostwa odpowiedzialnego za tą sytuację nie zrobiono nic. Musiało zdarzyć się nieszczęście żeby w końcu naprawić światła.
osw, 29.08.2013 16:42
wolfik tu się trochę pieszy ma pierwszeństwo na przejściu jak stanie chociaż jedna noga na jezdni. Fak kierujący maja zachować szczególną ostrożność dojeżdżając do przejścia i jak napisałeś mogą (ale nie muszą) ustąpić pieszemu zbliżającemu się do przejścia. kolejna sprawa, pieszy również może być sprawcą zdarzenia na przejściu. Praw fizyki nikt nie oszuka, jadący pojazd 30/40 km/h tez potrzebuję kilku metrów na zatrzymanie. A niektórzy piesi myślą że jak są na przejściu to każdy zdąży im ustąpić. Co do artykułu to nie są podane żadne fakty....nie wiadomo w jaki sposób został pieszy uderzony, w jakiej odległości był samochód i w ogóle....jeśli wlazł pod samochód który już jechał przez pasy to jaka wina kierowcy??? Dlatego "znafcy" wstrzymajcie się z ocenami....
Kierowca, 29.08.2013 16:20
Każdy pieszy na pasach ma pierwszeństwo i o tym jako kierowcy musimy pamiętać .
Wolf, 29.08.2013 13:47
<p>Po pierwsze zanim zaczniecie wieszać psy na tym staruszku to przytoczę Wam pewne powiedzenie, kt&oacute;re może da Wam do myślenia: "Kochajmy i szanujmy starszych ludzi, gdyż oni byli tacy jak my, a my będziemy tacy jak oni". Po drugie pojęcie wtargnięcia pieszego na pasy ma się nijak do Konwencji Wiedeńskiej kt&oacute;ry to akt jest nadrzędny nad polskimi przepisami prawa o ruchu drogowym i według tej konwencji pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo na przejściu dla pieszych a według tej konwencji przejście to nie tylko pasy wymalowane na jezdni, to także obszar przed i za przejściem. Jeśli taki staruszek podchodził do pas&oacute;w/ ze względu na wiek napewno nie wskoczył na nie jak gazela/, znajdując się jeszcze na chodniku bezpośrednio przed przejściem miał już bezwzględne pierwszeństwo a kierowca miał obowiązek zwolnić i zachować szczeg&oacute;lną ostrożność, nawet gdyby przed przejściem nikogo nie było. Po trzecie obywatele Niemiec czy innych państw zachodnich poruszając się na terenie Polski zapominają o dobrych manierach, bo widzą, że niewiele im tutaj grozi i mogą sobie pofolgować, wystarczy zaobserwować jak jeżdżą u siebie nawet obywatele Czech czy Słowacji a jak jeżdżą u nas. Niskie kary, niska skuteczność policji i do tego bzdurne przepisy jak wtargnięcie pieszego na jezdnię pozwalają na tego typu zachowania. Do tego obserwacja stylu jazdy polskich kierowc&oacute;w- wejdziesz między wrony, kracz jak i one. Mam prawo jazdy od ponad trzydziestu lat. Jestem bardzo miłym i kulturalnym kierowcą. Zawsze ustępuję pierwszeństwa pieszym nie tylko na przejściach. Jest mi niezmiernie miło widzieć zaskoczonych moim zachowaniem właśnie starszych ludzi, kt&oacute;rzy bezmała zawsze odwdzięczają się uśmiechem lub ukłonem- bezcenne. Zachęcam Was do takich zachowań, będzie się na wszystkim żyło przyjemniej. Starszemu Panu życzę powrotu do zdrowia i więcej uwagi na przyszłość, zbyt wielu bezkarnych troglodyt&oacute;w wciąż porusza się po naszych drogach.</p>
baadsf, 29.08.2013 13:46
Przejeżdżając autem, widziałem, że światła są wyłączone. Godzine później dostałem informacje, że jakaś osoba została potrącona - od razu pomyślałem, że to w związku ze sygnalizacją, która JEŻELI W TAKIM MIEJSCU NIE DZIAŁA to może dojśc do tragedii bo to najbardziej ruchliwe miejsce w Oświęcimiu. Druga sprawa, wracając autem, już po wypadku, widziałem jakieś Służby majstrujace coś przy znakach drogowych, właśnie w tamtym miejscu. Myślę, że ma to związek z tym zdarzeniem....
piko, 29.08.2013 13:40
światła w tym miejscu ostatnio często są wyłączone ;/
tomek1986osw, 29.08.2013 13:38
<p>O tym, że starszy Pan "wtargnął" na przejście dla pieszych, to potraficie napisać, jednocześnie uznając go winnym, ale o tym, że w tym czasie SYGNALIZACJA ŚWIETLNA NIE DZIAŁAŁA, to już nie napiszecie!!! Kierowca powinien ponieść konsekwencje tego, ponieważ przejście dla pieszych JEST OZNACZONE znakami poziomymi i pionowymi, więc widząc że sygnalizacja nie działa i że starszy Pan chce przejść, POWINIEN ZATRZYMAĆ SAMOCH&Oacute;D przed przejściem dla pieszych i PRZEPUŚCIĆ PIESZEGO!!!</p>
dobry, 29.08.2013 13:02
tak dziadki chodzą po drogach, a to niby młodzi kierowcy powodują zagrożenie
przechodzien, 29.08.2013 12:36
wczoraj tam światła były wyłączone ale nie wiem do której godziny. Więc jak był dziadek na pasach to winny pewnie bedzie kierowca.