OŚWIĘCIM. Nie narzekał na brak klientów. Grozi mu nawet 10 lat

18 lipca 2018 Autor: red
Fot. KPP Oświęcim

Fot. KPP Oświęcim

Postawieniem ponad 150 zarzutów (!) z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, oświęcimscy policjanci zakończyli postępowanie wobec 23-letniego mieszkańca Oświęcimia. Mężczyzna jest podejrzany o posiadanie narkotyków oraz udzielanie środków odurzających.

Funkcjonariusze ustalili, iż 23-latek trudni się rozprowadzaniem środków odurzających na terenie Oświęcimia. Przeszukali mieszkanie podejrzanego, w którym znaleźli woreczek foliowy z zawartością niewielkiej ilości suszu roślinnego oraz młynek do mielenia suszu. Badanie zabezpieczonego suszu potwierdziło, że jest to marihuana. Podejrzany został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

- W trakcie prowadzonych czynności policjanci potwierdzili swoje wcześniejsze ustalenia dotyczące narkotykowego procederu. Zebrali dowody potwierdzające, że 23-latek trudnił się rozprowadzaniem marihuany. Policjanci postawili podejrzanemu zarzut posiadania narkotyków oraz 150 zarzutów udzielenia środków odurzających innym osobom - poinformowała asp. szt. Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast za ich rozprowadzanie nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

- Osoby postronne, które dostrzegą tego rodzaju proceder, np. w pobliżu miejsca zamieszkania lub znają osoby rozprowadzające narkotyki, powinny reagować poprzez zgłoszenie tego faktu Policji, korzystając z możliwości zachowania anonimowości - apeluje Jurecka.

Informację można również przekazać bezpośrednio swojemu dzielnicowemu lub też skorzystać z dostępnej w Internecie Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Najpierw należy zaznaczyć konkretne miejsce, rodzaj przestępstwa, a następnie opisać szczegóły. Taka anonimowa informacja błyskawicznie trafia do konkretnej jednostki Policji. W ten prosty sposób każdy ma wpływ na bezpieczeństwo w pobliżu swojego miejsca zamieszkania.


Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
Jerry25, 18.07.2018 22:00
Mieszkam w Holandii. Codziennie wypalam ok 1-2 gramy ziółka. Skazywanie młodego chłopaka na 10 lat katowni za ziel jest moralnym bestialstwem. Dzięki zielu poznałem swoje wewnętrzne ja - rozumiałem głębie kosmosu, wielowymiarowość wszechświata, pojąłem, że bilokacja i telekineza są możliwe. Nauczyłem się intuicyjnie porozumiewać ze zwierzętami, roślinami, wnikać wgłąb ludzkich umysłów, dostrzegać głosy z innych wymiarów które są blisko a jednak dla większości ludzi tak daleko...Zrozumiałem czym jest jaźń, miłość i dusza oraz co mieli na myśli starożytni mędrcy tacy jak Gorgiasz czy Seneka. Chłopak chciał zwrócić ludzką uwagę na te aspekty a teraz mogą go pozbawić młodości - to przykre. Dopóki nie nastąpi pełna legalizacja nie wrócę do kraju.