OŚWIĘCIM. Samochód przejechał po stopach

23 października 2013 Autor: plin

Wczoraj w Oświęcimiu na ul. Kolbego doszło do wypadku drogowego, w którym ucierpiał pieszy.

fot. KPP Oświęcim

fot. KPP Oświęcim

Do tego pechowego zdarzenia doszło wczoraj o godz. 15.30. - Jak wstępnie ustalili policjanci, 53-letni mieszkaniec Bierunia, kierując samochodem marki Hyundai, wyjeżdżając zza betonowego ogrodzenia najechał na stopy pieszego, 69-letniego mieszkańca Oświęcimia - przekazuje st. asp. Małgorzata Jurecka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

69-letni mężczyzna najprawdopodobniej schylił się, aby podnieść przedmiot, który mu upadł. Kierowca go nie zauważył. - Pieszy z urazem nogi został przewieziony przez pogotowie ratunkowe do szpitala. Dokładne okoliczności zdarzenia ustalone zostaną w trakcie dalszego postępowania - dodaje policjantka.

Zobacz także


Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
Gec1k, 16.11.2013 21:44
<p>Dobrze, że (...) mu nie przejechał</p>
kierowca, 24.10.2013 21:50
<p>znowu zdarzenie drogowe gdzie biorą udział starsi i " doswiadczeni" jeżdżacy bezpiecznie i rozważnie !!! Chyba notowania ( statystyki) p&oacute;jda w d&oacute;ł :) Jestem za tym żeby ludzie po 50 musieli robić badania psychotechniczne co roku żeby jeżdzic !!!! było by bezpieczniej i mniejsze korki !!! Co wy na to ????</p>
stefan, 24.10.2013 16:27
jjjj a kto to jest Aten
znafca kawy, 24.10.2013 14:19
czytając komentarze polałem się kawą . Remeryt moim zdaniem Oscar :))
Maria, 24.10.2013 14:10
Pewnie kiepy podnosil z ziemi anie jakas rzecz co wy tutaj piszecie ludzie,widzialam to z pod sklepu.
Remeryt, 23.10.2013 23:28
Czego cimnioki nie rozumiecie? Miał stopy odwrócone przeciwnie do ruchu wskazówek zegara w kierunku na prawy bark przez lewe ramię,skierowane prostopadle do korpusu na odwrocie pleców.....Takie to trudne....Eeeehhhhhhh
szewczyk, 23.10.2013 23:19
A właśnie, że po stopach. Za autem stoją jeszcze buty.
Mikser, 23.10.2013 23:16
I to nie był autobus z kierowcą z MZK????No krzykacze,narzekacze na MZK i inne służby w mieście....To nie byli ONI????? No niemożliwe...Przecież tylko ONI jeżdżą jak wariaci a reszta to święte krówska.....No co jest?????
Kris, 23.10.2013 22:07
:)))) Mogę sobie wyobrazić naprawdę wiele rzeczy, ale moja wyobraźnia ma pewną granice i daleko za tą granicą znajduję się opisane powyżej zdarzenie. Jak można przejechać po stopach schylonemu 69-letniemu mężczyźnie? Mission impossible! Chyba że Pan poszkodowany ma rozmiar buta 100.
Kris, 23.10.2013 22:02
:)))
jjjj, 23.10.2013 21:36
Nie piszcie ludzie takich bredni .Ze przejechal mu po stopach!!!!!!!! TO co lezal?????Aten mu po stopach jezdzil???
umtas, 23.10.2013 21:26
to był cyrkowiec akrobata lub czlowiek guma....stopy zostaly z przodu a on wygiał sie ala mostek do tyłu i nastąpił dramatyczny wypadek;)))
@sss, 23.10.2013 19:09
To było ferrari albo lamborgini, te samochody są bardzo niskie, niższe od pochylonego człowieka
@sss..., 23.10.2013 18:21
Ten pieszy musiał faktycznie wyczyniać jakieś dziwne wygibasy skoro schylonemu samochód przejechał po stopach a nie po głowie. Dziwne....hmmm.
sss...., 23.10.2013 14:49
69-letni mężczyzna najprawdopodobniej schylił się, aby podnieść przedmiot, który mu upadł. Kierowca go nie zauważył. Jakim cudem samochód przejechał mu po stopach???? Na litośc nie umiem sobie tego wyobrazić, to jakieś brednie! LUDZIE.....!