OŚWIĘCIM. Starosta kontra popularny tabloid. W tle dotacja dla Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego

14 lutego 2018 Autor: red
fot. Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu

fot. Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu

Dziś starosta oświęcimski za pośrednictwem swoich służb prasowych przesłał do mediów oświadczenie, a w zasadzie sprostowanie, odnoszące się do artykułu „Super Expressu” pt. „Premier Szydło pomogła szkole swojego męża”. W tekście napisano o rządowej dotacji dla Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Oświęcimiu.


W opublikowanym wczoraj artykule ogólnopolski tabloid napisał, że w ubiegłym roku ówczesna szefowa rządu Beata Szydło przyznała 2,4 mln zł dotacji na dofinansowanie budowy nowej siedziby Specjalnemu Ośrodkowi Szkolno-Wychowawczemu, w której nauczycielem jest jej mąż, Edward Szydło. Dotacja miała pochodzić z rezerwy budżetowej na 2017 rok.


„- Budynki szkoły są oddalone od siebie o kilka kilometrów, co oczywiście nastręcza problemy organizacyjne - argumentował potrzebę inwestycji w lipcu ubiegłego roku w TVP 3 dyrektor placówki Jacek Polak. Co ciekawe, od kilku lat nauczycielem w szkole jest mąż byłej szefowej rządu Edward Szydło. Jego nazwisko widnieje na internetowej stronie” – czytamy w artykule „SE”.


Cały artykuł tutaj.


W przesłanym dziś do mediów sprostowaniu na artykuł „SE” pt. „starosta oświęcimski Zbigniew Starzec napisał (zachowujemy oryginalną pisownię):


13 lutego 2018 roku w Super Expresie opublikowany został artykuł pana Ruszkiewicza, w którym autor „zastanawia się” nad zależnością między dotacją rządową przyznaną Specjalnemu Ośrodkowi Szkolno-Wychowawczemu w Oświęcimiu, a faktem że w szkole tej pracuje mąż Premier Beaty Szydło.


Pan Ruszkiwicz budując swój „sensacyjny” przekaz gazetowy – co zastanawiające – posłużył się wyjątkowo skromnymi informacjami. Dociekliwość dziennikarska pana Ruszkiewicza, w świetle treści artykułu, zdaje się być znacznie mniejsza niż apetyt na sformułowanie „atomowego” newsa. Udzielając niniejszej informacji, w trybie sprostowania, chcemy przyjrzeć się metodzie dziennikarskiego „asa” z Super Expressu.


W dniu 8 lutego 2018 r. (o godz. 17.47), dziennikarz Ruszkiewicz wysłał na nieaktualny (od wielu miesięcy) adres mailowy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego zapytania do dyrektora w sprawie rządowej dotacji na budowę SOSW w Oświęcimiu. Rzut oka na witryny internetowe SOSW Oświęcim, BIP i Starostwa Powiatowego nie pozostawiają wątpliwości, że pan Ruszkiewicz, z jakiegoś powodu ma problem z rzetelnym zbieraniem informacji – w tym – ze skutecznym ustaleniem danych teleadresowych placówki oświatowej. Trudno stwierdzić co przeszkodziło panu Ruszkiewiczowi w osobistym (choćby) telefonicznym kontakcie z dyrektorem placówki, ale także ze starostą, który, w imieniu powiatu, jest inwestorem w zakresie budowy siedziby Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Można, a wręcz trzeba domniemywać, że panu Ruszkiewiczowi „słabo” zależało na zbudowaniu uczciwego materiału prasowego, bo wyczerpujące oraz autoryzowane informacje dyrektora, lub starosty, mogłyby nie zmieścić się w atrakcyjnej tezie „wybuchowego” tytułu prasowego. Sensacyjny tytuł i „spiskowa” przesłanka to prasowe „mięso”, dzięki któremu można zapunktować w firmie i zarobić na kawałek chleba.


Zobaczmy o co pytał dyrektora SOSW „rewolwer” Super Expresu w chybionym mailu i czy (w teoretycznie wymaganym terminie) dyrektor mógł posiadać wystarczającą wiedzę na zadane pytania?

W maili wysłanym na nieaktualny adres placówki oświatowej pan dziennikarz zapytał (oryginalnie brzmiące pytania):

  • Na jakim etapie jest „Budowa siedziby Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Oświęcimiu etap I”. Na czym będzie polegać inwestycja?

  • Jaki jest koszt całości inwestycji? Kiedy zaplanowano jej realizację – w jakim terminie?

  • W roku ubiegłym zarządzeniem nr 104 prezesa Rady Ministrów z dnia 7 września 2017 r. przeznaczono z rezerwy budżetowej 2,4 mln zł na dofinansowanie inwestycji. Czy Państwo występowaliście do Wojewody Małopolskiego albo bezpośrednio do KPRM o przyznanie środków? A jeśli tak to kiedy i w jakiej wysokości? Ile ogólnie środków otrzymaliście Państwo tytułem dotacji z KPRM bądź od Wojewody Małopolskiego?

  • Jak Państwo odniesiecie się do faktu, iż środki zostały przyznane przez ówczesną premier Beatę Szydło, a nauczycielem pracującym w Państwa szkole jest p. Edward Szydło – mąż pani premier. Czy w staraniach o dotacje, mąż pani premier pełnił jakąkolwiek rolę? Od kiedy zatrudniony w szkole jest p. Edward Szydło?


Z treści pytań wynika, że dyrektor placówki, nie będąc inwestorem, mógłby, zgodnie z posiadaną wiedzą, odpowiedzieć tylko na pytanie, od kiedy zatrudniony jest w szkole p. Edward Szydło. Reszta pytań ma ścisły związek z procedurami administracyjnymi i inwestycyjnymi, które leżą w zakresie działań starostwa powiatowego. Czy pan Ruszkiewicz jest aż tak bardzo początkującym dziennikarzem, że mógł nie wiedzieć, w jaki skuteczny sposób pozyskać informację, czy też pytania skierowane pod nieczynny adres nie miały dla pracy pana Ruszkiewicza żadnego znaczenia? Czy jednak „sprzedajna” teza była ważniejsza niż istotne informacje?


Czego nie ustalił Pan Ruszkiewicz?


Pan dziennikarz nie ustalił, że od 56 lat placówka oświatowa dla niepełnosprawnych w Oświęcimiu funkcjonuje w starym, ponad stuletnim, budynku, który nigdy nie spełniał standardów placówki dla osób ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Pan Ruszkiewicz nie ustalił, że od 1989 r. Specjalny Ośrodek funkcjonując w trzech lokalizacjach, oddalonych od siebie o kilka kilometrów, nie posiada do dzisiaj (w żadnej lokalizacji) odpowiedniej sali gimnastycznej, że szkoła podstawowa z internatem funkcjonuje w obiekcie otrzymanym po byłym hotelu Ochotniczego Hufca Pracy. Pan dziennikarz z Super Expressu nie ustalił, że od ponad 7 lat starostwo powiatowe na różne sposoby ubiega się o zainteresowanie i wsparcie samorządu wojewódzkiego, ale także czynników centralnych. Pan Ruszkiewicz nie ustalił, że już w 2012 r. została przygotowana koncepcja architektoniczna budowy nowej siedziby dla 300 dzieci z całego powiatu, która to koncepcja została wysoko oceniona przez panel ekspertów w programie subregionalnym rozwoju województwa małopolskiego. Pan Ruszkiewicz w związku z tym nie ustalił także, że starania starostwa powiatowego od 6 lat, a także 4 lata temu, nie miały związku z zatrudnieniem męża Pani Premier, bo wtedy Beata Szydło nie była premierem. Gdyby Pan redaktor, amator prostych sensacji, przepytał lokalnych dziennikarzy, funkcjonujących w medialnym obiegu lokalnym od lat, mógłby ustalić, że wątek potrzeb Ośrodka przewija się od lat 10. Starania o zmianę sytuacji dzieci w placówce podejmowały rady powiatu poprzednich kadencji, natomiast władze wojewódzkie Platformy Obywatelskiej planując na rzecz miasta Oświęcimia dotacje rzędu 150 mln złotych (Oświęcimska Przestrzeń Spotkań), wolały monstrualne środki przeznaczyć na parki pojednania i kładki dla pieszych.


Pan Ruszkiewcz nie postarał się dotrzeć do kuratorium, które opiniowało sytuację i potrzeby Specjalnego Ośrodka na życzenie Wojewody Małoposkiego. Najpewniej pan dziennikarz nie dotarł do Urzędu Wojewódzkiego, który przeprowadzał wnikliwe analizy sytuacji i potrzeb bazowych tej wyjątkowo ważnej placówki oświatowej. Raczej mało prawdopodobne, żeby pan Ruszkiewicz ustalił wyjątkowo dobre wyniki pracy edukacyjnej. Trudno sobie wyobrazić, że przy braku umiejętności w skutecznym kontaktowaniu się ze starostą (inwestorem), dziennikarz mógł ustalić, że placówka wpisuje się swoją działalnością w realizację rządowego programu „Za życiem”, na które jest ogromne społeczne zapotrzebowanie, a które może być realizowane w „normalnych” warunkach bazowych. Wiązanie zatrudnienia męża pani Szydło z dotacją jest żenującym uproszczeniem, czy nawet nadużyciem, stanowiącym świadomą praktykę epatowania społeczeństwa sensacjami, bez zgłębiania wartości i wagi działań na rzecz ludzi niepełnosprawnych.


Z ubolewaniem wypada stwierdzić, że na potrzeby dziennikarskiej pogoni za „tanią” sensacją, pan Ruszkiewicz wykonał cały szereg zabiegów, które imitują dziennikarską rzetelność i wpisał się w mało ambitną grę o wynik sprzedaży gazety. Gdzie w tym wszystkim jest misja dziennikarska? Gdzie w tym jest troska o budowanie ważnego społecznego przekazu, szczególnie na rzecz ludzi pokrzywdzonych przez los? A kto chce przeczytać rozbudowany artykuł o wieloletnich zaniedbaniach w katastrofalnych warunkach bazowych szkół specjalnych? Po tym co zaprezentował pan Ruszkiewicz wnosimy, że – jak zwykle w tabloidach – liczy się sensacyjna teza. A to, że odległa od istoty problemu... cóż.”



Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego
Reks,, 22.02.2018 21:06
Henry, wpisz w Googlach, -obwodnica oświęcimska s1- a wszystkiego się dowiesz, nawet o terminie budowy mostu nad Sołą, a następnie oskarżając wybierz odpowiednie argumenty, nie zaprzeczam, częściowo masz rację ale nie z tym argumentem, pozdrawiam.
Henry, 16.02.2018 07:11
Ratusz zamiast pozyskiwac fundusze na inwestycje nowego mostu na Kamieniec przez Sole by odkorkowac nie przejezdy Oswiecim to zbiera fundusze na Muzea zydowskie Bibloteki i zabawy Biurokratow.
Mieszkaniec, 15.02.2018 20:15
Nie wysilaj się Panie od WF-u
grzesznik prasowy, 15.02.2018 10:29
historia przedstawiona przez służby prasowe starostwa dotyczy okresu począwszy od Abrahama, czy jeszcze wcześniejszego. Przecież tego nawet czytać się nie chce
oswiecimianin, 15.02.2018 10:15
Do wszystkich kundli i hien: PYTAM: I co źle Wam w Oświęcimiu i Powiecie, że coś się dzieje dobrego? A co robił POSEŁ/POSŁANKA? jest w totalnej opozycji!!!!!!!!!!!!!
Edek, 14.02.2018 22:23
Pan Polak jako dyrektor zachowuje się jak paniskoro na własnym folwarku,robi co mu się podoba bo ma na to przyzwolenie właśnie od starosty.Karma powraca Panie dyrektorzy.