OŚWIĘCIM. Strach jechać ścieżką wzdłuż Tysiąclecia?

29 sierpnia 2013 Autor: plin

Zdaniem jednego z naszych Czytelników przy al. Tysiąclecia w Oświęcimiu można nadziać się na pewien problem: - Ulica Tysiąclecia, piękna, wyremontowana od skrzyżowania z ul. Nojego. Obok dumnie postawiony Orlik, nowa droga rowerowa. Niestety, wzdłuż niej brak odpowiedniego oświetlenia. A na ławeczkach w godzinach nocnych goszczą młodzi ludzie z alkoholem, często zaczepiający rowerzystów np. wracających z pracy – dzieli się swoimi obserwacjami oświęcimianin.

OŚWIĘCIM. Strach jechać ścieżką wzdłuż Tysiąclecia?

Zaczepki to jedno. Mężczyznę bardziej zabolało coś innego: - Niestety, nasza policja chyba za punkt honoru postawiła sobie zatrzymywanie rowerzystów, gdy ci omijają ścieżkę rowerową i jadą ulicą, by nie narażać się na zaczepki młodych ludzi. Jeden, drugi, trzeci raz, gdy ja lub znajomi zostajemy zatrzymani jeszcze jest do wytrzymania. Gdy jednak zgłaszam problem policjantom i tłumaczę, co jest powodem, iż nie korzystam ze ścieżki, ci nie przyjmują tego do wiadomości - dziwi się.

Czarę goryczy w jego przypadku przelały wydarzenia, które rozegrały się wieczorową porą. Przyznaje, że był po kilku piwach. Dlatego szedł, prowadząc rower. - Zaczepiło mnie trzech wyrostków. Nie namyślając się, wsiadłem na rower, by nie narażać się na utratę pieniędzy, telefonu czy kluczy. Jakież było moje zdziwienie, gdy patrol policji zatrzymał mnie, a nie wskazanych trzech młodzieńców. To mnie skazano za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości i rok zakazu prowadzenia roweru - dodaje. - Nie usprawiedliwiam się. Wiem, jak piętnowani są pijani rowerzyści, ale czy stanowiłem większe niebezpieczeństwo niż trzech atakujących mnie chłopców? Nie jest to też donos na policję. Szanuję ich pracę. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na problem - zastrzega.

Policja odpowiada, że patrole i kontrole w tej okolicy są częste, co zresztą potwierdza sam internauta. - A do tej pory nie mieliśmy zgłoszeń dotyczących osób, które zaczepiają rowerzystów przejeżdżających ścieżką dla rowerów biegnącą wzdłuż al. Tysiąclecia – informuje st. asp. Małgorzata Jurecka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Dodaje, że mundurowi podczas patrolu zwracają uwagę nie tylko na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, ale także na inne zakłócenia ładu i porządku. - W porze nocnej funkcjonariusze reagują na przypadki zakłócenia ciszy nocnej i spokoju mieszkańców. Jednakże za tego rodzaju wykroczenia mogą pouczyć, nałożyć mandat lub też skierować wniosek do sądu. Inaczej czynności wyglądają w przypadku zatrzymania nietrzeźwego kierowcy bądź rowerzysty. W tym przypadku mówimy o przestępstwie, które stwarza realne zagrożenie nie tylko dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu, ale również dla samego rowerzysty – podkreśla policjantka.

Zobacz także


Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

buahaha, 30.08.2013 12:26
<p>Policja nie dostała żadnego zgłoszenia od innych zaczepianych rowerzyst&oacute;w? Przecież oni i tak na żadne zgłoszenia nie reagują. Swego czasu zgłaszałam, że młodzież dewastuje i wystawia na jezdnię pojemniki na śmieci (te wielkie metalowe na k&oacute;łkach), obiecali, że już tam ktoś jedzie, po p&oacute;ł godzinie dzwoniłam ponownie, zirytowany policjant powiedział, że przecież już ktoś jedzie (ja piechotą na policję, spokojnym krokiem mam 7 minut, oni samochodem w p&oacute;ł godziny nie dojechali), i czy jeszcze ta młodzież jest na miejscu. Powiedziałam "miłemu" panu, żeby chwilkę zaczekał, to wyjdę, zobaczę i poproszę ten element, aby raczył zaczekać na zapracowanych policjant&oacute;w (dodam, że było grubo po godz. 23.00). Po kolejnych 15 minutach przyjechała... straż miejska. Panowie wysiedli z auta, podrapali się po brodach, odsunęli śmietniki ze środka drogi na pobocze i odjechali. I po co do nich dzwonić?</p>
sztefan, 30.08.2013 11:38
Sprawa jest prosta. Zrobić wycinkę/obcinkę tych rąbiastych drzew, które zasłaniają to i owo wzdłuż chodnika. Patrol przejeżdżający ulicą , na tę chwilę nie wiele widzi. Drzewa w mieście - owszem, ale skromne, a nie jak 30-letnie dęby.
fawtysat, 30.08.2013 11:33
Fajnie że nikogo tam nigdy nie widziałem ale ok.
mariano, 30.08.2013 09:48
MŁODZI LUDZIE? Jesteście niepoważni. Nie widuję tam nikogo oprócz meneli w BARDZO podeszłym wieku, zaczepiają, chleją i śmierdzą. Zawsze tylko narzekacie, młodzi i młodzi. Oświęcim pęka w szwach od starych żuli. Na Tysiąclecia, na Kauflandzie, na mieście, na S-centrum co druga ławka obsikana lub zarzygana (mieszkam tam, wiem to). Młodzi nie mają czasu, bo albo siedzą pod OCK albo wożą się furami. Pozdrawiam.
berbelucha rulez , 30.08.2013 08:17
nie mam już wątroby ani rozumu ale i tak jest spoko
dikigoros, 29.08.2013 16:44
Złożyłby Pan wniosek o obrońcę z urzędu i wyratowaliby Pana stanem wyższej konieczności. A tak, został Pan skazany.
jola, 29.08.2013 14:54
Chodnik od ul.Tysiąclecia do ul. Budowlanych (wzdłuż ogrodzenia kościoła) w ciemnościach straszy, a jak przyjdzie spory deszcz, to przeprawa kajakiem bo woda do łydki i urzędnicy mają to GDZIEŚ !!!!! Tam dopiero można oberwać.
kiki, 29.08.2013 14:23
A co z drogą dla rowerów na ulicy zaborskiej? Samochody zaparkowane na ścieżce rowerowej. Nie wiem czy policja udaje, że nie widzi, czy mają nie widzieć.
Uważajcie , 29.08.2013 11:40
Tam gwałcą wiewiórki
dedek, 29.08.2013 11:20
a czy nie jest to reprezentacyjna częśc miasta Oświęcim??? A mówią że Zasole takie niebezpieczne:). A tak poważnie to duże masz probelmy rowerzysto,ale chyba ze sobą...
eedek, 29.08.2013 10:59
POLICJA śpi nocami w autach na kamieńcu i innych ustronnych miejscach
Ziom, 29.08.2013 09:21
gdzie policja nasza kochana oswiecimska??? chowa sie po krukach i w innych zakamarkach??
cezary, 29.08.2013 09:19
No straszne rzeczy ! Przejedź się po wsi ( wracając z pracy ) wieczorem gdzie nie ma lamp, gdzie nie ma ścieżki rowerowej a nawet pobocza. Porobią wam drogi, ścieżki a i tak ŹLE !
spoza_miasta, 29.08.2013 09:02
<p>No a co robi nasza dzielna Straż Miejska?? Po takim sukcesie jak przesunięcie szlabanu przy Biedronce (odtrąbionego na tym forum z potężną siłą!!!), pora na kolejne. "przypadki zakł&oacute;cenia ciszy nocnej i spokoju mieszkańc&oacute;w" nie są co prawda tak groźne jak handel pietruszką bez wnoszenia opłaty targowiskowej czy też parkowanie pojazdu poza "świętą linią" np. na Jagiełły, ale ... porą nocną, z braku wspomnianych zagrożeń, można by się zająć takimi sprawami.</p>
ja , 29.08.2013 08:04
to prawda wieczorami na tych ławeczkach przesiadują młodzi ludzie i różny inny elemencik oświetlenia brak,zaczepiają przechodniów wyłudzając pieniądze.drugim takim miejscem jest przejście z wieżowców w kierunku targowicy wieczorami na ławeczkach zbiera sie element pijaczków i pań lekkich obyczajów a rano teren wygląda jak krajobraz po bitwie pełno śmieci butelek po piwie i alkoholu strach tamtędy przechodzić oświetlenia brak ławeczki dodano z placu wolności i urząd miasta spokojnie śpi natomiast my lokatorzy s-centrum nie