PIŁKA NOŻNA. Siódme miejsce Iskierek na półmetku

11 grudnia 2019 Autor: png
Z poszczególnych formacji jesienią najlepiej funkcjonowała linia pomocy. Zawodniczki Iskry grające w środku pola kreowały ciekawe, ofensywne akcje. Fot. Szymon Chabior

Z poszczególnych formacji jesienią najlepiej funkcjonowała linia pomocy. Zawodniczki Iskry grające w środku pola kreowały ciekawe, ofensywne akcje. Fot. Szymon Chabior

Na zasłużonych urlopach przebywają drugoligowe piłkarki KKPN Iskry Brzezinka. Podopieczne Jakuba Juchy do futbolowych zajęć powrócą w połowie stycznia. Do wiosennych rewanżów powrócą z siódmego miejsca zajmowanego na półmetku rozgrywek drugiej ligi.

Sezon 2019/20 jest wyjątkowy w kobiecym futbolu. Z pierwszej ligi do drugiej spadnie połowa z dwunastu drużyn. Z kolei z drugiej do trzeciej aż dziewięć z dwunastu, a trzeci zespół zagra baraż o utrzymanie! Tak więc, trzeba zostać wicemistrzem drugiej ligi, aby być pewnym utrzymania! To stawia nie tylko Iskierki w szalenie trudnej sytuacji.

Zespół z ulicy Sportowej udanie rozpoczął sezon. Występując w roli beniaminka na inaugurację zremisował na stadionie przy ulicy Sportowej w Brzezince z Unią Lublin 1:1. - Po pierwszych meczach liczyłem, że zmieścimy się w pierwszej "piątce" po pierwszej rundzie - mówi Jakub Jucha, trener piłkarek z Brzezinki.

- Niestety później w nasze szeregi wkradła się jakaś dziwna dekoncentracja. Mieliśmy też spore problemy z wykańczaniem sytuacji bramkowych. Nie ma co ukrywać, że skuteczność nie była naszą mocną stroną - dodaje Jakub Jucha.

Punktów w ostatecznym rozrachunku mogło być więcej. Szkoda straconych zdobyczy w meczach z Hetmankami Włoszczowa (2:2) i Starówką Nowy Sącz (1:2). Gole decydujące o losach tych spotkań Iskierki traciły w samych końcówkach. - Takie ciosy bolą najbardziej, bo nie ma już czasu, aby odpowiedzieć. Zamiast sześciu punktów na własne życzenie ugraliśmy zaledwie jeden. Pozostał olbrzymi niedosyt - ocenia trener Jucha.

Beniaminek udanie pożegnał piłkarską jesień. W zaległym pojedynku KKPN Iskra wygrała na wyjeździe z Naprzodem Sobolów 4:1. - Podobnie jak w pierwszym meczu z Unią Lublin, pokazaliśmy naprawdę sporo dobrego futbolu. Można zatem powiedzieć, że zaczęliśmy i skończyliśmy w dobrym i przekonującym stylu - zakończył Jakub Jucha.

Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Creative Company Szymon Chabior, 43-300 Bielsko-Biała, ul. Złotych Kłosów 78/5, NIP: 5492155460, w celu obsługi komentarza użytkownika. Podanie danych jest dobrowolne. Podstawą przetwarzania danych jest moja zgoda. Mam prawo wycofania zgody w dowolnym momencie. Dane osobowe będą przetwarzane do czasu odwołania zgody. Mam prawo żądania od administratora dostępu do moich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego

Brak komentarzy