POWIAT. Znaleźli, ale nie oddali. Znalazła ich policja

23 grudnia 2013 Autor: plin

Nie oddali komórek prawowitym właścicielom i teraz mają przez to poważne kłopoty. Policjanci odzyskali kolejne telefony komórkowe. Stróże prawa przypominają, że znalezioną rzecz należy zwrócić, a gdy kupujemy telefon - sprawdzić, czy nie jest kradziony.

POWIAT. Znaleźli, ale nie oddali. Znalazła ich policja

18 grudnia policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego oświęcimskiej komendy zatrzymali 22-letniego mieszkańca Oświęcimia. 22-latek posiadał przy sobie pochodzący z kradzieży telefon komórkowy marki Samsung. Doszło do niej w 2010 r. na terenie jednego z oświęcimskich sklepów. - Aktualnie policjanci wyjaśniają okoliczności, w jakich oświęcimianin wszedł w posiadanie tego telefonu - przekazuje st. asp. Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Z kolei policjanci z wydziału kryminalnego dotarli do dwóch osób, które połakomiły się na cudzą własność. Odebrano im telefony komórkowe i zwrócono właścicielom. W październiku br. mieszkaniec Oświęcimia pozostawił swój telefon w jednym z lokali rozrywkowych. Gdy wrócił po komórkę, nie było już po niej śladu. - Policjanci ustalili, że kradzieży telefonu dokonała 27-letnia mieszkanka Oświęcimia. W związku z tym zapukali do jej drzwi. Ustalenia się potwierdziły. Zabezpieczyli telefon. Kobieta odpowie za kradzież - informuje st. asp. Jurecka.

Również w październiku, mieszkaniec Oświęcimia wracając do domu zgubił telefon samsung galaxy. Poszukiwania zguby rozpoczął natychmiast. Bez powodzenia. Policjanci ustalili, że komórkę znalazł 27-letni oświęcimianin. Niestety, nie oddał. - Teraz mężczyzna, wstydząc się, musiał oddać telefon i będzie odpowiadał za przywłaszczenie cudzego mienia - zaznacza policjantka.

Policjanci przypominają, że znalezioną rzecz należy zwrócić, a kupując telefon „z drugiej ręki” sprawdzić, czy nie jest kradziony. - Osoba, która znalazła telefon, tak jak każdą inną rzecz, zobowiązana jest do zwrócenia go właścicielowi lub oddania do Biura Rzeczy Znalezionych, które mieści się przy Starostwie Powiatowym w Oświęcimiu. Zwrócenie komórki to nie problem. Wystarczy zadzwonić na jeden z numerów zapisanych w tzw. kontaktach i ustalić, do kogo należał - dodają mundurowi.

Zobacz także


Dodaj komentarz

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Sprzedawca, 29.12.2013 01:39
Zieeeeew...
Edytka Erudytka , 28.12.2013 10:41
@Sprzedawca Piszesz, że nie masz czasu a jednak odpisujesz. Pozostaje ci życzyć logiki w postępowaniu. PS. No i jak włączyłeś myślenie??? Od razu lepiej, Co???
Sprzedawca, 27.12.2013 16:22
Do Edytka Erudytka: P.S. Nie ośmieszaj się więcej podobnymi pytaniami.
Sprzedawca, 27.12.2013 16:21
Do Edytka Erudytka: Beznadziejnie brniesz dalej :)))) Dostałaś po nosie i to ci nie w smak. I to pytanie: "Skąd pewność, że jestem kobietą". To już zupełna porażka. Ty się czasem czytasz? Żenada. Bez odbioru, nie mam czasu na żałosne i nawiedzone istoty. Pozostaje ci życzyć rozumu. Pa.
Ada, 27.12.2013 15:29
ciekawe, niby jak mamy oddać znaleziony telefon skoro np. jest zablokowany....?nie mamy wtedy jak zadzwonić do jakiejś osoby ;PP
Edytka Erudytka, 27.12.2013 12:24
@Sprzedawca Przed komentowaniem zrób lepiej kopię zapasową swojego próżnego umysłu. Możesz to zrobić wybierając opcję "myślenie" lub "empatia"... Raczej nie wiesz o czym mowa więc pozostaje życzyć ci Szczęśliwego Nowego Roku... PS. Skąd pewność, że jestem kobietą???
Sprzedawca, 26.12.2013 15:11
Do Edytki Erudytki: Czytanie ze zrozumieniem, to przydało by się tobie. Należy czytać wszystkie komentarze, to wtedy nie waliłabyś takich gaf. Teściowej już nie mam niestety, więc twoje domniemanie jest błędne. Piszesz: "dla których utrata telefonu oznacza utratę kontaktów lub utratę danych (np. teleadresowych). Prawdopodobnie nie masz pojęcia o czym mowa więc pozostaje życzyć ci Wesołych Świąt...". I znów popisałaś się erudycją rodem z Psiej Wólki :D:D:D Każdy, kto choć odrobinę jest inteligentny, wie, że z cennych dla niego danych robi się kopie zapasowe. I tak np. nowoczesne telefony (za kilkaset złotych, hehe:) to umożliwiają, przy pomocy np. kabelka i komputera można zapisać sobie kopie listy kontaktów oraz wszelkie dane teleadresowe. Nazywa się to "kopia zapasowa", lub "synchronizacja" :D:D:D Ale zapewne nie masz pojęcia o czym mowa, więc pozostaje życzyć ci wesołych świąt.. Erudytko, hehe :D:D
Mis, 25.12.2013 23:40
Należy sprawdzać, ale zelecenie podane w artykule jest idiotyczne. Należy poprosić sprzedawcę o przesłanie dowodu zakupu.
Edytka Erudytka, 25.12.2013 20:02
@Sprzedawca Chciałbyś golić "frajerów w necie" a w niedzielę pewnie boisz się poprosić teściową o dokładkę przy obiedzie... Być może dla ciebie znalezienie telefonu (wartego w komisie kilka lub kilkanaście stówek) jest jak wygrana na loterii. Są jednak ludzie, dla których utrata telefonu oznacza utratę kontaktów lub utratę danych (np. teleadresowych). Prawdopodobnie nie masz pojęcia o czym mowa więc pozostaje życzyć ci Wesołych Świąt... Mam nadzieję, że w nadchodzącym roku nauczysz się czytać teksty artykułów ze zrozumieniem...
xyz - ten stary, 24.12.2013 16:52
Do Raider: Przed zakupem poproś sprzedawcę o numer IMEI telefonu najlepiej poprzez e-mail (będziesz miał ewentualny dowód) i z tym numerem na komisariat. Jeżeli jest kradziony to problemy będzie miał sprzedający, a nie Ty. Z drugiej strony jeżeli jest kradziony i sprzedawca o tym wie, to korespondencja zakończy się po Twoim zapytaniu i wówczas należy sobie dać spokój z taką "okazją". Po zakupie najlepiej w obecności kuriera (ewentualny świadek) warto sprawdzić czy IMEI na obudowie (pod baterią) i ten wyświetlany są jednakowe (kod do wyświetlenia numeru IMEI: *#06# ) i czy to ten sam który podał Ci sprzedawca.
Sprzedawca, 24.12.2013 14:44
Do tomek1986osw: To ty chłopie myśl trochę! :))) Właśnie takich frajerów jak ty robią w necie, bo pytają się po fakcie - jak już kupią. No.. ale w sumie fajnie, że jesteście, jest kogo golić :D:D:D
tomek1986osw, 24.12.2013 12:07
Do Sprzedawca: Jak do najbliższej jednostki Policji masz od kilkuset metrów do kilkunastu kilometrów (zależy czy się mieszka w mieście, czy na wsi), to wiadomo że nie będziesz jeździł z tym telefonem np. na drugi koniec Polski, żeby Ci sprawdzili, czy jest kradziony! Człowieku, myśl trochę!
Janekk, 24.12.2013 11:31
Podejść do jednostki policji? Ale jak okaże się kradziony, to my będziemy mieć problemy a nie sprzedający, dlatego właśnie ludzie boją się sprawdzać kupowane telefony, sami nie chcą problemów.
Sprzedawca, 23.12.2013 23:15
Do osw: Ale jednostki najbliższej sprzedającego, czy kupującego? I czy należy wziąć ze sobą np. laptopa, by pokazać o który telefon chodzi?
szczaw i mirabelki, 23.12.2013 19:46
Taaa z każdym kupionym na bazarze, czy allegro sprzętem będę chodził na policję:)
osw, 23.12.2013 17:27
Raider: wystarczy podejść do najbliższej jednostki policji....ciężko wpaść na to
Raider, 23.12.2013 16:11
Absoludnie nie popieram złodziejstwa i paserstwa ale wytłumaczcie mi prosze jak mam sprawdzić czy telefon który kupuje np. na allegro nie jest kradziony???