Kontakt

REDAKCJA & REKLAMA

redakcja@oswiecimskie24.pl

Szymon Chabior - 513 413 413
szymon@oswiecimskie24.pl

REKLAMA

Najczęściej wyświetlane

REKLAMA
 

Najczęściej komentowane

TEMAT DNIA. Radny Przewoźnik pyta prezydenta o nowego szefa miejskiego... przewoźnika. Bożena Fraś została prezesem MZK bez konkursu

Powiat, , sz, red - 12.09.2016 05:31

A   A   A  
TEMAT DNIA. Radny Przewoźnik pyta prezydenta o nowego szefa miejskiego... przewoźnika. Bożena Fraś została prezesem MZK bez konkursu
Prezes zarządu MZK Oświęcim Bożena Fraś. Fot. Szymon Chabior

Ponad 20-letnie autobusy mające na liczniku więcej niż 1,5-miliona przejechanych kilometrów, przestarzała stacja obsługi, wymagający szybkiej przebudowy plac manewrowy - to główne, choć niejedyne bolączki Miejskiego Zakładu Komunikacji w Oświęcimiu. Miejską spółką, zatrudniającą blisko 140 osób, od kilku miesięcy zarządza Bożena Fraś. Radny PiS Jakub Przewoźnik zapytał prezydenta Janusza Chwieruta, dlaczego po odejściu na emeryturę prezesa Kazimierza Tobiczyka nie rozpisano konkursu na to stanowisko.

 



Prezydent Oświęcimia powołując się na stosowną ustawę powiedział, że obowiązujące przepisy prawne nie nakładają obowiązku przeprowadzenia konkursu na stanowisko prezesa, jak i wiceprezesa zarządu (został nim wieloletni pracownik MZK Marian Świerczek -przyp. red).

- Wybór odbył się zgodnie z obowiązującymi przepisami w tym zakresie - odpowiedział radnemu opozycji szef miasta podkreślając że zarówno pani prezes, jak i jej zastępca mają odpowiednie kwalifikacje do kierowania miejską spółką.

 

Chwierut przypomniał, że Bożena Fraś ma blisko 30-letnie doświadczenie zawodowe w różnych branżach handlowo-przemysłowych, w tym ponad 15-letnie w pełnieniu funkcji dyrektorskich oraz pracy w zarządach podmiotów prawnych.

- Wynagrodzenie prezesa i wiceprezesa nie odbiega od standardów przyjętych dla innych spółek komunalnych na terenie Miasta Oświęcim - dodał włodarz.

 

Postanowiliśmy sami zapytać panią prezes MZK o jej kompetencje oraz o wizję rozwoju spółki.

- Jestem fachowcem z dziedziny finansów, rachunkowości i sprawozdawczości. Mam wykształcenie ekonomiczne. Ukończyłam Akademię Ekonomiczną w Krakowie i studia podyplomowe w zakresie rachunkowości i finansów. Karierę zawodową zaczynałam w Zakładach Chemicznych Oświęcim, gdzie odrabiałam staż po studiach. Później trafiłam do chrzanowskiego Fabloku, gdzie zajmowałam się kalkulowaniem cen - powiedziała nam pani prezes.

Następnie przez ponad 10 lat Bożena Fraś była zatrudniona w górniczej spółce. Zajmowała się w niej m.in. sprzedażą i działaniami z zakresu windykacji. W tej pracy przeszła, jak nam zdradziła, szczeble od referenta, przez kierownika, do wiceprezesa.

Później pracowała w prywatnych podmiotach. Była m.in. dyrektorem ds. finansowych w spółce chemicznej „Hajduki” zajmującej się sprzedażą hurtową farb i najmem.

Bożena Fraś jest rodowitą oświęcimianką.

- Z racji mojego bogatego doświadczenia zawodowego uznałam, że mogłabym zrobić coś dobrego dla rodzinnego miasta. Stąd też zgłosiłam swój akces jako osoby, która mogłaby objąć stery w oświęcimskim MZK - tłumaczyła.

Jak ocenia kondycję finansową spółki, w której objęła stery?

- Spółka jest niedoinwestowana, co wynika z jej przeszłości, kiedy MZK był zakładem budżetowym - odparła.

- MZK jest specyficzną spółką. Nie ma możliwości sama na siebie zarobić, bo spełnia funkcję użyteczności publicznej, w związku z czym jest uzależniona głównie od dopłat z budżetu miejskiego i gmin - stron Porozumienia międzygminnego, korzystających z usług MZK. A jak wiadomo, budżety gmin są bardzo napięte i mają określony pułap możliwości. Przepisy prawne ograniczają możliwości zwiększenia przychodów innych, gdyż spółka jest powołana przede wszystkim do roli operatora miejskiego transportu publicznego i wykonuje zadanie własne - stwierdziła.

Zdaniem Bożeny Fraś, potrzebą chwili jest przede wszystkim wymiana taboru.

- Ten, którym dysponujemy jest w dużej części przestarzały, a pasażerowie oczekują komfortowych warunków przewozu, w tym przystosowanych od obsługi osób niepełnosprawnych i wyposażonych w WiFi - zauważyła.

- Kolejną rzeczą do zrobienia jest zintegrowany system informacji dla pasażerów powiązany z systemem pozycjonowania autobusów (dzięki któremu m.in. wiadomo, czy autobus jedzie zgodnie z rozkładem jazdy, ile ma opóźnienia w stosunku do rozkładu jazdy itd.), którego póki co nie ma - usłyszeliśmy od pani prezes.

W planach jest ponadto przebudowa placu manewrowego, unowocześnienie stacji obsługi autobusów oraz budowa myjni.

- Na zrobienie tego wszystkiego potrzebujemy, jak oceniam, około 10 lat, biorąc pod uwagę obecne możliwości finansowe naszej spółki - powiedziała Bożena Fraś.

- Złożyliśmy kartę do projektu subregionalnego. To pierwszy etap konkursu. Aplikujemy o zakup 20 nowych autobusów. Jeśli uda nam się pozyskać unijne środki finansowe, pierwsze pojazdy mogą pojawić się na przełomie 2017 i 2018 r. - wyraziła nadzieję nasza rozmówczyni.

- Do tego czasu musimy tak zarządzać posiadanym taborem, który w dużej mierze jest już przestarzały (wiele autobusów ma ponad 20 lat i na liczniku przejechanych ponad 1,5 mln kilometrów), aby był w stanie obsłużyć linie komunikacyjne - podkreśliła.

Obecnie spółka zatrudnia 135 osób. Dominują kierowcy i osoby związane z obsługą warsztatu. W administracji pracuje 26 osób.

- Na razie nie planujemy żadnych zwolnień ani przyjęć - podsumowała Bożena Fraś.



Wyświetleń: 10043
Dodaj do: Wykop ten artykuł! Dodaj na Śledzik! Dodaj na Twitter! Dodaj na FaceBook! Dodaj na Blip! Dodaj na Pinger!     |     Wyślij link

Agencja Medialna Oswiecimskie24.pl informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Dodaj komentarz


Nick:

Treść:

Anty-bot:

Komentarze

2016-09-21 00:26:24
niezadowolony:

A jak ma być w MZK dobrze? "Grupa trzymająca władzę" mydli prezesce oczy że wszystko jest super, że tak to ma funkcjonować, że cały czas idziemy do przodu. Tworzy się nowe stanowiska, ludzie idący na emeryturę od razu są przyjmowani na nowo jako jacyś specjaliści, doradcy i takie tam. Mnóstwo niepotrzebnych etatów. Administracja 26 osób - a roboty dla 10 a nawet i to nie. Niepotrzebne utrzymywanie magazynu, to mógłby się przejąć warsztat, bo więcej tam teraz umysłowych niż fizycznych. Kasuje się małe autobusy (przez ostatnie kilka lat kilkanaście sztuk) a za to kupuje zdezelowane Daby które palą po 40 litrów na setkę. Za te same pieniądze można kupić małe ekonomiczne autobusy, pełno takich na rynku. Autobusy wysłużone, naprawiane na zamiennikach bo tańsze o stówkę, a za tydzień znowu to samo do roboty. Rozkłady jazdy sprzed wielu, wielu lat, oderwane od rzeczywistości, nie spełniają potrzeb mieszkańców. To samo trasy, jak było 20 lat temu tak zostało. Zero zainteresowania propozycjami mieszkańców i pasażerów. Zero inicjatywy żeby coś zmienić czy ulepszyć. Można było po PKS przejąć robotę, albo próbować jakoś pozmieniać istniejące trasy żeby coś ruszyć w tej firmie. Ale po co się wysilać? Takie trzymanie się na stołkach, odsiedzieć swoje i do domu.W dziale przewozów etatów przybywa a jedyne efekty pracy to coraz nowe wymagania dla kierowców. Atmosfera w ciągu roku zrobiła się nie do wytrzymania, jak tak dalej pójdzie to ludzie zaczną uciekać. Nadgodzin nie da się zrobić bo zatrudniają emerytów, a bez nadgodzin kasa słaba. Dużo można pisać, pani Prezes mogła się dużo dowiedzieć na zebraniu z pracownikami gdyby nie przesunięto terminu. Teraz w nowym terminie jak będzie kierownictwo na zebraniu to znowu nikt się nie odezwie bo się będą bali.


2016-09-17 12:10:06
lucek z grabiny:

schematy rozkładu jazdy są beznadziejne ! facet który się tym powinien zająć woli na każdym kroku [ciach!] premie kierowców niż zmienić schematy. Jedynie co zmienił to atmosferę w pracy!


2016-09-15 20:00:47
pasażerka:

Czekałam na przystanku na Zasolu. Autobus przejechał i pasażerów zostawił. Spóźniłam się do pracy. Czy MZK zapłaci mi za wymuszony urlop?


2016-09-13 21:31:39
mieszkaniec:

Pan Prezydent spełnia życzenia mieszkańców dotyczące kursowania autobusów. POLECAM


2016-09-13 20:31:41
hhhj:

26 ze 135 to 20% osob nieproduktywnych w dobie komputeryzacji


2016-09-13 20:30:08
Piękny i gładki:

Pani Prezes zobaczy na stronę PKM Jaworzno jak tam wygląda rozkład jazdy przewoźnika - przejrzyście czytelnie i przyjemnie. W Oświęcimiu? Jakieś tabelki i miliony oznaczeń - jeden kursuje tak inny tak. A błędów tam co nie miara. Ponadto rozkład jazdy do całkowitej przebudowy Pani Prezes. Tylko niech Pani Prezes nie daje go do roboty tym planistom swoim z MZK bo będzie jeszcze gorzej niż jest - czy tam się któryś na tym zna? Wątpię. Zmiana linii, tras, godzin. Niech Pani wsiądzie do autobusów i pojeździ. Błagam niech Pani ratuje tę firmę - w Pani wszelka nadzieja. I niech Pani nie słucha swoich pracowników, którzy będą pewnie oczy mydlić że jest dobrze jak jest, albo się nie da a bo po co się wychylać po co coś robić - lepiej nic nie robić.


2016-09-13 12:12:16
MZK pracownik:

Pani Prezes twierdzi że spółka jest niedoinwestowana ale powinno być niegospodarnie zarządzana, małe autobusy kasuja, kupują stare zużyte paliwożerne DABy, wieczorami i w nocy hulaja w najlepsze duże wozy powietrze wożące, kierownicctwo przewozów nie robi nic aby komunikację dopasować do istniejących realiów, żenada, przerost zatrudnienia w administracji i na warsztacie, zatrudnianie kolesi przez byłego prezesa Kazimierza T. Ot choćby żony od sprzedawcy autobusów Solaris na magazyn, kóry jest zupełnie zbędny, mechanicy po kilka razy naprawiająto samo, może zamiast utrzymywać tą spółkę dojną to lepiej ją sprzedać i zakontraktować przewozy jak w Chrzanowie czy Olkuszu, bo ta firma jest chora do cna, działa dla zasady a nie dla społeczeństwa, kierowcy są traktowani jakśmieci przez kierownictwo, warsztay wali w chu...., kasa sie leje do spółki z dopłat a konkurencja spija śmietankę, to cały obraz tej chorej komunikacji i firmy w mieście


2016-09-13 06:27:35
Czytelnik:

Jakie konkursy w mieście i podległych mu spółkach? Konkursy to tylko przy wyborze władz tak "strategicznej" spółki jak gminny ZUK.


2016-09-12 18:22:50
Roland:

Szkoda tylko, że Zarząd nie podejmuje żadnych działań w kierunku ewentualnego rozwoju. Trzymają się kurczowo tego, co jest. Zero zmian w liniach, zero nowych połączeń. Po PKSie było tyle możliwych kierunków - żaden nie został przejęty. Jakoś prywaciarze mogą jeździć i im nie robi to problemów, a MZK z dopłatami się nie chce. Szukają tylko wymówek w braku taboru itp., a prawdą jest, że nie chcą sobie dodatkowej pracy przysparzać. Jak tak dalej pójdzie to MZK zniknie, albo będzie jeździć tylko na "jedynce". Jak gminy Porozumienia, jak gm. Oświęcim, Brzeszcze wystąpią to od razu będzie mniej dopłat i sytuacja się pogorszy. Poza tym śmieszne jest to, że w XXI wieku zamiast niskopodłogowych autobusów kupuje się DABy, które w Żywcu czy Gliwicach poszłyby na żyletki.


2016-09-12 13:31:21
Zosia:

Wypowiedzi nowej Pani Prezes są piękne,ale dobrze by było by na pierwszym miejscu pomyślała o podwyżce dla pracowników,bo na obecną chwilę zarobki są naprawdę śmieszne!!!


2016-09-12 13:07:24
Zaba:

Największym problemem i bolączką oświęcimskiego MZK jest brak aktualizacji tras. Jedyna linia jaka powstała w ostatnich latach to 10... Powstają nowe osiedla, które nie są obsługiwane... To wygląda tak, jakby miasto żyło swoim życiem, a MZK swoim... Niestety zawsze tak się dzieje, jak zarządzający nie są rozliczani z wyników... Jak się jest ciągle dofinansowanym to po co się starać... Czy ktoś pamięta jakąkolwiek akcję promocyjną w naszym mieście, aby korzystać z MZK? Czy zwrócono uwagę na nowe potrzeby mieszkańców? Powstają nowe osiedla mieszkaniowe (przeważnie domki jednorodzinne), czy skupiska miejsc pracy (Nowy inkubator czy tereny przemysłowe wzdłuż ul Unii Europejskiej), ale nikt nie wpadł w MZK na to aby dostosować rozkład czy sieć jazdy do tego rozwoju...


2016-09-12 12:49:32
obserwator:

Kiedyś autobusy MZK jeździły do Spytkowic przez Zator. Później przejął je PKS. PKS upadł a przewozy nie wróciły do MZK tylko do prywaciarzy. Nie można było przejąć tych linii gdzie z Zatora nie można było się dostać do Oświęcimia bo pociągi tez nie kursowały.


2016-09-12 09:50:29
partyjni koledzy:

Kolejna dobra zmiana realizowana przez PO, poprzednie dobre zmiany na funkcjonariuszy PO to Wodociągi i PEC


2016-09-12 08:50:50
Mieszkaniec:

Szkoda tylko, że pensje pozostałych pracowników odbiegają od "wysokich" standardów. No ale ten "standard" jest dostępny tylko dla wybranych. Pan Kazimierz potrafił sam zarządzać zakładem i miał szacunek swoich ludzi. Jakoś nie potrzebował zastępcy. Mówi się o cięciu kosztów a tworzy się etat dla nowego członka zarządu. Gminy to najchętniej chciałyby wszystko za darmo. Spółka jest w 100% miasta. Tabor winien być odtwarzany co 7-8 lat, a co za tym idzie wpływy powinny być tak skalkulowane, aby miasto do tego interesu nie dopłacało. W jakim stopniu dopłaty gmin odtwarzają tabor MZK? Jeżeli połowa kilometrów wykonywanych przez autobusy spółki jest realizowana na terenie gmin, to te przebiegi powinny wygenerować pieniądze na odtworzenie połowy taboru. To w interesie tych gmin leży, żeby zapewnić komunikację na swoim terenie. Proste i logiczne. Mam pytanie: jak to wygląda obecnie? Dalej mamy zrzutkę na jeden nowy lub zamiennie klika "używek"? Potem się wszyscy dziwią, że nie ma nowych. Może należy zaproponować członkom porozumienia realizowanego przez oświęcimskie MZK stawkę kilometra za którą jeżdżą do Oświęcimia autobusy tyskiego MZK? Już widzę ten las chętnych.


2016-09-12 08:46:31
obserwator:

Radny Przewożnik pyta się Prezydenta o rzeczy drugorzędne:
niech pan Radny zapyta się ile kosztują puste przebiegi tych przestarzałych autobusów na trasie Pętla Zasole - Dworzec PKP? Tu jest zło. Puste autobusy na tej trasie to dziesiątki tysięcy w skali roku wyrzucone w błoto!
Myślę, że trzeba wyznaczyć inne trasy inne trasy.



Inne w tym dziale

28.04.2017 - Powiat, komentarzy: 0
PIŁKA NOŻNA. Kolejne zwycięstwa... ››
28.04.2017 - Powiat, komentarzy: 0
PIŁKA NOŻNA. Futbolowa sobota na... ››
28.04.2017 - Powiat, komentarzy: 0
POWIAT. Apel do polskiego... ››
28.04.2017 - Kęty, komentarzy: 0
KĘTY. 26-letni kęczanin zatrzymany.... ››
28.04.2017 - Oświęcim, komentarzy: 0
RUGBY. Majówka w Krakowie ››
REKLAMA
REKLAMA
 
REKLAMA

Galeria zdjęć

Imprezy

Organizujesz jakieś wydarzenie, organizujesz jakąś imprezę!?
Zadzwoń i wypromuj ją w portalu Oświęcimskie24.pl



0.235111951828